Dziewięciolatek z promilami

Dziewięcioletnie dziecko upojone alkoholem błąkało w okolicach Ustki. Dziecko zauważyli strażnicy straży gminnej obsługujący fotoradar. Chłopiec wynurzył się na nich z zarośli. Nastolatek najprawdopodobniej miał pić alkohol z dorosłymi, bo w jego krwi stwierdzono 1,5 promila alkoholu. Bełkotał płakał. Strażnicy zawiadomili policję i pogotowie.

Chłopiec słaniał się na nogach i został umieszczony w słupskim szpitalu. Tam pobrano mu krew i pozostawiono do wytrzeźwienia.
Nie wiadomo w jaki sposób dziecko zdobyło alkohol, a także czego malec się napił.

140615

Fot. Polki.pl

Jak podał rzecznik słupskiej policji komisarz Robert Czerwiński przesłuchano rodziców dziecka i zbadano ich poziom alkoholu. Okazało się ,że byli trzeźwi. Policja wyjaśnia, kto dziecku dał się napić, bowiem taka dawka w organizmie dziecka mogłaby spowodować śmierć.
Wyjaśniamy, jak doszło do tego zdarzenia, czy ktoś poczęstował dziecko alkoholem, czy chłopiec sam się napił, korzystając na przykład nie nieuwagi dorosłych –  poinformował rzecznik słupskiej policji komisarz Robert Czerwiński.

Sprawą zajmie się sąd rodzinny .Dziewięciolatek zostanie przesłuchany w obecności biegłego psychologa przez sędziego i prokuratora.
Obecnie dziecko czuje się już dobrze.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *