Jeśli Kaczyński mnie wkurzy, ruszę w Polskę

Robert Biedroń, kiedyś najbardziej pracowity poseł RP, dziś prezydent Słupska coraz częściej jest pytany o Polskę. Ostatnio wydał książkę swojego autorstwa „Pod prąd”. Z tej okazji odbywa dużo spotkań w kraju i za granicą, jest zapraszany jako autor tego dzieła. Ostatnio podczas wizyty mera Słupska na wieczorze autorskim w Białymstoku, nagabywany przez dziennikarza GW o ocenę sytuacji politycznej w kraju miał powiedzieć „ Jeśli Kaczyński mnie wkurzy, to ruszę w Polskę i zostanę tym prezydentem.

dscf5306-001

Fot. Bartosz Arszyński

Biedroń dał się poznać, gdy był posłem z ogromnego zaangażowania w sprawy swobód obywatelskich, walki o ekologię i prawa człowieka. Nie godzi się obecnie z próbą wprowadzania rządów autorytarnych przez prezesa Jarosława Kaczynskiego, łamania demokracji i trójpodziału władzy, a także z zawłaszczania państwa przez jedynie słuszną siłę, partie jak to było w czasach minionych.

CplmnxsXYAApQ6H

Jest znany ze swoich liberalnych poglądów w stosunku do przyjmowania uchodźców do naszego kraju. Sam nawet zorganizował w szkołach spotkania z uchodźcami z Syrii w słupskich szkołach, by młodzież mogła lepiej poznać przybyszów i ich kulturę. Biedroń często wypowiada się w mediach w TVN24 jako komentator poczynań PIS. W trakcie spotkania autorskiego w Białymstoku miał zdeklarować, że jeśli Kaczyński mnie wkurzy, to stworzę własny komitet ruszę w Polskę i zostanę tym prezydentem. Robert Biedroń uspokajał, że jeszcze tylko 2 lata, jakoś wytrzymamy.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *