Napadł, uciekał i chwilę później wpadł

Słupscy policjanci zatrzymali 30-letniego mężczyznę podejrzanego o rozbój, do którego doszło wczoraj ok. godz. 9.00. Sprawca po wejściu do mieszkania zaatakował właściciela i zmusił go do oddania pieniędzy. Mężczyzna został doprowadzony do słupskiej komendy i dzisiaj usłyszy zarzuty. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Słupscy policjanci zostali powiadomieni o rozboju, do którego doszło w jednym z mieszkań na terenie Słupska. Z ustaleń śledczych wynikało, że nieznany mężczyzna wszedł po rusztowaniu na 3 piętro budynku i przez otwarte okno wszedł do mieszkania, w którym przebywał 66-letni właściciel. Sprawca zaatakował mężczyznę i zmusił go do oddania pieniędzy.

Policjanci bardzo dokładnie wypytali pokrzywdzonego o rysopis sprawcy i o jego znaki szczególne. Okazało się, że poczynione ustalenia w tym zakresie były kluczem do zatrzymania mężczyzny. W trakcie penetracji pobliskiego terenu, w okolicach miejsca zdarzenia funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który przypominał opisywanego przez poszkodowanego sprawcę. 30-latek w rozmowie z policjantami przyznał się do dokonania rozboju.

Szczęśliwie pokrzywdzony nie doznał poważnych obrażeń, jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawca został doprowadzony do słupskiej komendy i dzisiaj usłyszy zarzuty. Przestępstwo rozboju zagrożone jest karą do 12 lat więzienia.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *