Środa, 23 maja 2012 roku, Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 00:00

Temp.: 14 °C
Ciśn.: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, 2008-12-19
Słupska siłaczka
Lewenstamowie trafili do Słupska w 1954 roku przez Rokossowskiego, a właściwie przez niewyparzony język Kazimierza Lewenstama, męża Zofii. Ów młody lekarz został skierowany w 1949 roku na... trzymiesięczne przeszkolenie wojskowe do Sulechowa. Będąc na tym szkoleniu, bodaj przy grze w zakazanego brydża, gdzieś pod koniec 1953 roku stwierdził, że Rokossowskiego, to on ma w d…. Następnego dnia dostał nakaz pracy w Słupsku.

Zofia w tym czasie robiła w Poznaniu doktorat, zajmowała się domem i wychowaniem dzieci. Była dobrze zapowiadającym się nauczycielem akademickim. Nie chciała zmieniać miejsca zamieszkania. - Jak pani nie chce do Słupska, to pojedzie pani do Opola - usłyszała. Nie było wyboru. Udała się z mężem i dziećmi do nieznanego, obcego miasta na północy Polski. Pewnie nie przypuszczała, że pokocha to miasto, spędzi tu resztę życia i zostanie Honorowym Obywatelem Miasta Słupska.

Droga życiowa...

...Zofii Lewenstam jest typowa dla pokolenia „Kolumbów rocznik 20”. Znaczona heroiczną walką za Ojczyznę i równie heroiczną pracą dla ludzi i kraju.

Gdy zobaczyłem panią Zofię na uroczystości awansowania żołnierzy AK na stopnie oficerskie, nie mogłem uwierzyć, że tak wygląda współczesna Siłaczka. Stała w szeregu awansowanych skromna, w kremowym kostiumie i kapeluszu. Z przewieszoną przez ramię torebką – jak sanitariuszka z Powstania Warszawskiego. Została porucznikiem Wojska Polskiego.

Zofia Jadwiga Lewenstam urodziła się w 24 marca 1920 roku w Kachowce nad Dnieprem w rodzinie Sadowskich. Ojciec był wizytatorem szkół średnich. Sadowscy mieszkali w Łodzi, a na Kresy skierowała ich praca głowy rodziny. Niebawem po urodzeniu Zosi powrócili do domu. W Łodzi w 1937 roku Zofia zdała maturę. Studia medyczne rozpoczęła w Poznaniu, lecz zostały przerwane przez II wojnę światową. Rodzina Sadowskich została na początku okupacji wysiedlona z Łodzi. Po rocznej tułaczce trafili do Warszawy. W stolicy Zofia podjęła pracę i naukę. Złożyła przysięgę wojskową i została łączniczką II Oddziału Komendy Głównej AK, pseudonim „Hanka”, a potem „Maryjka”.

Przyszli lekarze, a wśród nich Zofia Sadowska, zdobywali potajemnie wiedzę będąc studentami dwóch różnych uczelni – warszawskiej i poznańskiej. Tam w 1944 roku poznała swojego przyszłego męża Kazimierza Lewenstama.

1 lipca 1944 roku wzięli ślub, a miesiąc później stanęli do walki w Powstaniu Warszawskim na Starówce. Po upadku Starówki 2 września 1944 roku rozpoczęły się dramatyczne losy „Maryjki”. Została rozdzielona z mężem, nie znała jego losu. Została aresztowana i skierowana do obozu w Pruszkowie. Potem trafiała kolejno do obozów koncentracyjnych w Ravensbruck(KL), Flossenburg(KL), Drotmund - podobóz Buchenwald(KL) oraz Bergen-Belsen(KL).

Kiedy 15 kwietnia 1945 roku wojska brytyjskie wyzwoliły obóz w Bergen-Belsen, chora na tyfus nie mogła nawet wyjść z baraku. Gdy jej stan zdrowia poprawił się, postanowiła razem z kilkoma koleżankami uciec z obozu w stronę Polski. Uciec, bo alianci nalegali na wybór innego kraju docelowego. Zdeterminowana chęcią odszukania rodziny, jeszcze w pasiaku, dotarła latem do Łodzi, odnajdując wszystkich swoich bliskich przy życiu.

Jesienią 1945 roku Zofia i Kazimierz powrócili na studia, podejmując je w Poznaniu na uniwersyteckim Wydziale Lekarskim. Kontynuowali naukę na ostatnim roku. W sierpniu 1946 roku przyszła na świat Hanna. Urodzenie córki było powodem przerwania studiów. Dyplom Zofia otrzymała w styczniu 1948 roku. W tym samym roku została pracownikiem naukowym uczelni na Wydziale Lekarskim. W czerwcu 1949 roku urodziła syna Andrzeja. W tym czasie samotnie prowadziła dom i wychowywała dzieci, gdyż mąż przebywał w wojsku w Sulechowie. Przygotowywała się do egzaminów specjalizacyjnych w zakresie chorób wewnętrznych. Pracowała równolegle w przyklinicznej Poradni Hematologicznej.

Przymusowy wyjazd do Słupska
W Słupsku otrzymała propozycję objęcia stanowiska ordynatora Oddziału Chorób Wewnętrznych Szpitala Miejskiego. Podjęła się tego wyzwania. Sprawnie zorganizowała zespół lekarski i pielęgniarski, niezbędny do prowadzenia liczącego sto łóżek oddziału.

W 1957 roku na świat przyszło trzecie dziecko Zofii i Kazimierza - syn Wojciech, dzisiaj znany słupski lekarz i radny. Poza pracą w oddziale utworzyła poradnie specjalistyczne: endokrynologiczną, z której wyodrębniła się później diabetologiczna, a także – w 1956 roku - pierwszą w Polsce działającą poza miastem akademickim, poradnię kardiologiczną.

Za swoją wielką powinność uważała pieczę nad kształceniem i specjalizacją lekarzy. Działała społecznie. Była przewodniczącą Oddziału Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, a później założycielką Oddziału Towarzystwa Internistów Polskich. Dzięki jej autorytetowi i urokowi do Słupska zostało zaproszonych wielu wybitnych specjalistów, samodzielnych pracowników nauki, którzy swoje doświadczenie i wiedzę przekazywali słupskim lekarzom.



Gloria Medicinae

Władze lokalne i resortowe doceniały działalność doktor Zofii, choć nie należała do żadnej partii i nigdy nie ukrywała swojej wiary i przywiązania do Kościoła katolickiego.

W roku 1959 została odznaczona Srebrnym, a w 1976 Złotym Krzyżem Zasługi. W 1982 Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, w 1983 Warszawskim Krzyżem Powstańczym, w 1984 Medalem 40-lecia Polski Ludowej, w 1986 Krzyżem Oświęcimskim. W 1997roku została uhonorowana medalem „Gloria Medicinae”, najwyższym odznaczeniem Polskiego Towarzystwa Lekarskiego.

Zofia Lewenstam przepracowała w Słupsku 39 lat. 29 lat była ordynatorem. Uhonorowanie jej tytułem Honorowego Obywatela Miasta Słupska jest najwyższą formą podziękowania społeczeństwa Słupska temu wspaniałemu Człowiekowi.

Andrzej Obecny
1006
gazeta

Dodaj komentarz:

 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 10

Odwiedzin dzisiaj: 21
Wyświetleń dzisiaj: 45
Odwiedzin: 1382316
Wyświetleń: 1780339
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone