Środa, 23 maja 2012 roku, Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 00:00

Temp.: 14 °C
Ciśn.: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, 2009-01-09
Pasjonat wśród niepełnosprawnych
Koniec zeszłego roku był czasem podsumowań oraz honorowania instytucji i osób, które miały szczególny udział w życiu mieszkańców miasta. Wśród nich znaleźli się także przyjaciele osób niepełnosprawnych, którym swoje nagrody przyznał Prezydent Miasta Słupska. Jednym z nich jest Wiesław Romański, nauczyciel wychowania fizycznego w słupskim Ośrodku Szkolno-Wychowawczym.

Nie jest to postać anonimowa w środowisku działaczy sportowych miasta. Wielokrotnie doceniany był za swoje inicjatywy i zaangażowanie w kształtowanie miejskiego oblicza kultury fizycznej. W 1994 roku związała się zawodowo z Ośrodkiem Szkolno-Wychowawczym i jego wychowankowie bardzo szybko zaczęli odnosić znaczące sukcesy. Nie tylko lokalne, ale i ogólnopolskie. Szkolne gabloty z trofeami wzbogacają się rokrocznie o blisko 30 medali z imprez rangi mistrzowskiej.

- Mam pod stałą opieką 35 uczniów spośród 370 wychowanków Ośrodka – mówi laureat prezydenckiego konkursu. - To są ci, którzy uczestniczą w regularnych treningach, a nie tylko w lekcjach wychowania fizycznego. Ćwiczę z nimi praktycznie popołudniami trzy razy w tygodniu.
Wiodącymi dyscyplinami sportowymi w Ośrodku są koszykówka, piłka nożna dziewcząt i chłopców oraz badminton. Piłkarze i piłkarki wywalczyli w zeszłym roku 4 medale różnego kruszcu w mistrzostwach Polski, a badmintoniści sięgnęli indywidualnie po dwa, ale za to złote. W sumie rok 2008 sportowcy z OSW zamknęli liczbą 15 medali – 6 złotych, 7 srebrnych i 2 brązowych. - To naprawdę duża satysfakcja, gdy widzi się tę młodzież z takim zapałem garnącą się do sportu – zapewnia W. Romański. - Człowiek chciałby życzyć takiej ambicji i zaangażowania w to co robi innym, w pełni sprawnym sportowcom! Pod tym względem naprawdę mogą być wzorem.
Efekty pracy Romańskiego i wysoki poziom umiejętności sportowych jego wychowanków doceniane są także w całym województwie pomorskim. Dowodem tego niech będzie fakt, że reprezentacja naszego województwa przez ostatnie dwa lata jest najlepsza w kraju w punktacji prowadzonej przez Polskie Towarzystwo Społeczno-Sportowe „Sprawni razem”, organizatora mistrzostw Polski. Ponad 1/3 Pomorzan rekrutuje się z wychowanków słupskiego Ośrodka. Nie byłoby takich osiągnięć, gdyby nie pomoc uzyskiwana przez W. Romańskiego od administracyjnych i samorządowych władz miasta oraz zaprzyjaźnionych sponsorów.

- Trzeba trafić na ludzi rozumiejących potrzeby ludzi niepełnosprawnych, by uzyskać od nich pomoc. Tacy są w tym mieście i moje indywidualny sukces w konkursie „Przyjaciel osób niepełnosprawnych” jest także ich zasługą. Jednak ogromny wkład w to mają moi wychowankowie. To wyróżnienie jest także formą dostrzeżenia ich pracy i wysiłku, jaki wkładają w uprawianie sportu – dodaje W. Romański.

Inni działacze współpracujący z laureatem mówią, że jest on przede wszystkim zapaleńcem Nie liczy godzin, które spędza ze swoimi wychowankami. Wyjazdy i rozgrywki organizowane są najczęściej w weekendy a na utrzymanie wysokiego poziomu sportowego trzeba pracować poza godzinami lekcyjnymi. Znamienne jest i to, że laureat nie mógł odebrać przyznanej mu statuetki podczas gali zorganizowanej w słupskim ratuszu z okazji Międzynarodowego Dnia Osób Niepełnosprawnych. Prowadził w tym czasie zajęcia sportowe i nie chciał zawieść swoich podopiecznych. - To prawda! Jest to moją pasja i poświęcam jej niemal każdą wolną chwilę. Nagrody i uznanie są miłe, ale prawdziwą satysfakcję przynosi mi widok ludzi poszkodowanych przez los, którzy bez kompleksów wstępują w szranki rywalizacji sportowej. No i ich radość z osiąganych sukcesów. Tego nie da się opowiedzieć ani przełożyć na żadne honory. Jestem przekonany, że warto poświęcać się dla tej młodzieży! Zresztą, czynie takie jest powołanie nauczyciela? - kończąc rozmowę pyta retorycznie Wiesław Romański.
Laureatowi życzymy spełniania się w swojej pasji, a jego wychowankom kolejnych sukcesów.

(hrk)
Fot. Zbigniew Bielecki
1023
gazeta

Dodaj komentarz:

..., 2009-01-22 21:18:53
dlaczego autor artykułu nie pofatygował się, aby sprawdzić, jak naprawdę wygląda praca trenerska pana wiesława...? jak zwraca się do " ludzi poszkodowanych przez los", jak ich traktuje...? nagroda dla tego pana w konkursie ?Przyjaciel osób niepełnosprawnych? jest wyjątkowo ohydną ironią losu... czy znajdzie się w końcu odważny redaktor, który napisze całą prawdę o tym "wychowawcy młodzieży"...?
Ktoś, 2009-01-09 22:11:12
Wyjątkowa szuja...
 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 4

Odwiedzin dzisiaj: 24
Wyświetleń dzisiaj: 63
Odwiedzin: 1382319
Wyświetleń: 1780357
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone