Środa, 23 maja 2012 roku, Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 01:00

Temp.: 14 °C
Ciśn.: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, 2009-03-06
Teatralne wydarzenie
Ta inscenizacja „Kwiatu paproci”, po premierze w łódzkim teatrze „Arlekin”, zdążyła już zdobyć uznanie krytyków i publiczności. Zrealizowana teraz na scenie „Tęczy” potwierdziła nie tylko swoje walory widowiskowe, ale też dała słupskim aktorom możliwość zaprezentowania swych nieprzeciętnych umiejętności.

Słupska premiera inscenizacji baśni Józefa Ignacego Kraszewskiego zgromadziła w teatrze nadkomplet publiczności. Autorka adaptacji i reżyserka Alina Skiepko-Gielniewska zadbała o to, by nastrój spektaklu oddawał atmosferę baśni, ale i sprawiał wrażenie rzeczywistości. Może nazbyt odległej dla młodego widza, ale zabieg przeniesienia fantazji na plan aktorski z równoczesnym umieszczenie realiów w świecie lalek pozwolił dziecięcej wyobraźni na podążanie za akcją spektaklu. Wprowadzając na scenę marionetki sycylijskie i postaci rodem z ludowych przypowieści, reżyserka postawiła przed aktorami bardzo trudne zadanie. Zespół „Tęczy” wywiązał się z niego znakomicie, potwierdzając opinię o przynależności do grona najlepszych teatrów lalkowych w Polsce. Sprawność aktorów w „ożywianiu” marionetek, gra ciałem i operowanie głosem pozwalają na skupienie uwagi na akcji scenicznej i wzbogacanie swej estetycznej wrażliwości. A zadanie jest tym trudniejsze, że konstrukcja baśniowych postaci jest – z natury swej – czarno-biała. Tymczasem tak Alicja Zimnowłocka, jak i Justyna Figacz potrafiły wyzwolić grane postaci (Śmierć, Diabeł) z wykrojonego dla nich szablonu jednoznaczności. Z zadań postawionych przed nimi równie dobrze wywiązali się Ilona Lewkowicz (Matka) i Marek Huczyk (Ojciec), a Maciej Gierłowski, odtwórca roli Jacusia musiał poradzić sobie nie tylko z premierowym stresem. Ten spektakl był dla niego jednocześnie egzaminem aktorskim i znalazł w nim swój... „kwiat paproci”.

Baśniowość przedstawienia umiejętnie podkreślały scenografia Haliny Zalewskiej-Słobodzianek i muzyka Krzysztofa Dziermy. Oddziaływały na wyobraźnię oddając charakter postaci i nastrój wydarzeń. Wszystko to złożyło się na powodzenie tej premiery. Można o niej mówić, że była kulturalnym wydarzeniem.

Szkoda tylko – co zdarza się nie po raz pierwszy – że rodzice nie wierzą informacjom o adresowaniu przedstawienia do widza w określonym wieku (w tym przypadku – od lat sześciu). Obecność na widowni dwulatków była wyraźną rodzicielską pomyłką.

(hrk)
Fot. Archiwum teatru
1091
gazeta

Dodaj komentarz:

 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 12

Odwiedzin dzisiaj: 57
Wyświetleń dzisiaj: 159
Odwiedzin: 1382352
Wyświetleń: 1780453
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone