

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 02:00 ![]() Temp.: 14 °C ![]() Ciśn.: 1017 hPa ![]() Wiatr: 13 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 19/16 | następny >>>
Słupsk, 2009-05-08
Powtórzyć historię!
Po znakomitej serii półfinałowej Energa Czarni musieli tym razem uznać wyższość Turowa Zgorzelec przegrywając 2:4. Turów zmierzy się w finale z drużyną Asseco Prokomu Sopot, natomiast Czarni przystąpią do walki o brąz z Anwilem Włocławek.
Ostatnie spotkanie, rozegrane w słupskiej hali Gryfia zakończyło się wynikiem 83:91 (21:29, 29:19, 12:18, 21:25). Mecz był, podobnie jak poprzednie, bardzo wyrównany a walka o zwycięstwo toczyła się do ostatniej kwarty. Czarni w całej serii postawili przeciwnikowi bardzo trudne warunki, zarówno w ataku, jak i w obronie. Przed przystąpieniem do rywalizacji większość osób nie dawała Czarnym zbyt wielu szans. Jednak zawodnicy swoją postawą na boisku udowodnili, iż zasłużyli na wielkie słowa uznania. Gdyby w kluczowych momentach nie zabrakło koncentracji i doświadczenia wynik mógłby być zgoła odmienny. Zabrakło naprawdę niewiele... – Gratulacje dla Turowa. Byli lepsi w tej konfrontacji. Życzę im jak najlepszego występu w finale. Jeżeli chce się wygrywać spotkania z tak silnym przeciwnikiem trzeba być skoncentrowanym przez pełne 40 minut. Były dzisiaj momenty, w których tej koncentracji zabrakło – podsumował Gasper Okorn, zawiedziony ostatecznym wynikiem półfinału. Walka o brąz
Pomimo, iż przewaga boiska jest po stronie Anwilu, Czarne Pantery wcale nie stoją na straconej pozycji. Atutem może okazać się szerszy skład. Zespół z Kujaw może mieć kłopoty na pozycjach podkoszowych, na których ma tylko dwóch wartościowych zawodników. Igor Griszczuk jest kojarzony w Słupsku głównie ze zdobyciem brązowego medalu. Życzymy wszystkim, żeby do jego nazwiska dopisane zostało następne – Gaspera Okorna. finał (do 4 zwycięstw) (ben)
Fot. Zbigniew Bielecki
1167
<<< poprzedni
| 19/16 | następny >>>
Dodaj komentarz: |