Środa, 23 maja 2012 roku, Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 02:00

Temp.: 14 °C
Ciśn.: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, 2009-05-22
W muzeum i teatrze

Z Basią w baśń wycieczka

Ta premiera Nowego Teatru w Słupsku, już w chwili zamysłu, skazana była na powodzenie. Po pierwsze klasyk dowcipnej intrygi Makuszyński, po drugie baśniowość zdarzeń i konstrukcji postaci, a po trzecie... dziecko na scenie. Jeżeli uzupełnimy te walory możliwościami artystycznymi zespołu, otrzymamy receptę na niezawodny sukces.

Myliłby się jednak ten, kto sądziłby, że jest to spektakl adresowany do dzieci. Przedstawienie ma wyraźnie charakter propozycji rodzinnej. Nieobecność dorosłych może uczynić go niezrozumiałym. Szczególnie dla najmłodszej latorośli, w wieku tytułowej bohaterki. A trzeba przyznać, że młode adeptki sztuki aktorskiej – grające na zmianę Magda Hyła i Natalia Janiak – już od momentu pojawienia się na scenie zjednują sobie publiczność. Ich zachowania i reakcje są naturalne i czytelne dla wszystkich. Bez względu na wiek. Gorzej jednak z pozostałymi elementami spektaklu. Mogą być – i raczej są – trudne do identyfikacji z dziecięcą rzeczywistością. Od czego jednak obecność rodziców? Na nich powinien spocząć obowiązek wytłumaczenia dzieciom, że kiedyś były parowozy dyszące parą, konieczności użycia na scenie strojów młodopolskich (tak odległych od doświadczeń codzienności dziecięcej) czy symbolicznej zmiany miejsc akcji. Na szczęście umiejętne przełożenie tego na konwencję baśni raczej szybko dotrze do dziecka. Bo przecież dawno, dawno temu...

Słupska „Awantura o Basię” jest na pewno godna zauważenia. Zrealizowana w stylu musicalowym pozwala na wspólną zabawę z publicznością. Jest w tym spektaklu miejsce na chwile zadumy, farsy, groteski, wzruszenia i komizmu sytuacyjnego. Niestety, niekiedy umykają cięte riposty bohaterów, ale nie stanowi to zbyt wielkiej przeszkody w odbiorze. Inna sprawa, że stosowanie nagłośnienia powoduje naturalną barierę dla ucha w momencie... jego braku. Schematyczna konstrukcja postaci scenicznych nie daje aktorom zbyt szerokiego pola do popisu, ale ze swych ról wywiązują się bardzo dobrze. Jeżeli ktoś miałby wątpliwości, co do przemian zachodzących w ich postaciach, zawsze może znaleźć pomoc... w śpiewanych przez nich piosenkach.
Wypada zachęcić do odwiedzenia Nowego Teatru w Słupsku i obejrzenia „Awantury o Basię”. Ten spektakl jest doskonałą okazją dla rodziców, by wspólnie przeżyć przygodę teatralną, a po niej porozmawiać o tajnikach tego zjawiska i oglądanej baśni, która przecież jest – jeszcze nie tak dawną – historią.

Ryszard Hetnarowicz

Fot. Archiwum Nowego Teatru


 

Duch w muzeum

Europejska „Noc muzeów” cieszy się coraz większą popularnością! Słupskie Muzeum Pomorza Środkowego podczas ostatniej edycji tej akcji odwiedziło ponad tysiąc osób! I nie wychodzili zawiedzeni. Wielu ze zwiedzających, niezbyt głośno, przyznawało się do tego, że w są tutaj po raz pierwszy. Zdecydowana większość jednak rekrutowało się spośród tych, którzy z eksponatami muzealnymi stykają się częściej. I właśnie oni przejmowali na siebie ciężar... oprowadzania zaproszonych przez siebie znajomych. Dokładnie wiedzieli, gdzie prowadzić, co pokazać, a jeżeli nie, to fachową pomocą i bogatą wiedzą służyli pracownicy słupskiego muzeum.

Nie brakowało także atrakcji. Oprócz otwarcia dwóch nowych wystaw i koncertu chóru Związku Nauczycielstwa Polskiego, w komnatach zamkowych pojawił się duch Witkacego (na zdjęciu). Był takim zaskoczeniem, że niektórzy próbowali mu wytłumaczyć... niestosowność krzyków w takim przybytku kultury. Ten jednak, jak to na ducha (a szczególnie Witkacego) przystało, niewiele sobie robił z ludzkiego niezrozumienia. Zdaniem Mieczysława Jaroszewicza, dyrektora MPŚ, niepowtarzalna atmosfera tej muzealnej nocy, skłania wielu ludzi do późniejszych powrotów. - Często przekonujemy się, że miejscowe muzeum posiada wiele ciekawych i wyjątkowych propozycji. Nie trzeba ich szukać w odległych zakątkach świata – zapewnił dyrektor.

Ryszard Hetnarowicz
Fot. autor
1183
gazeta

Dodaj komentarz:

 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 9

Odwiedzin dzisiaj: 95
Wyświetleń dzisiaj: 280
Odwiedzin: 1382390
Wyświetleń: 1780574
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone