

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 02:00 ![]() Temp.: 14 °C ![]() Ciśn.: 1017 hPa ![]() Wiatr: 13 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 19/7 | następny >>>
Słupsk, 2009-06-05
Rozmowa z rektorem Wyższej Hanzeatyckiej Szkoły Zarządzania w Słupsku – doc. Antonim Szrederem.
Nowe kierunki, nowe trendy
- Będziemy dążyć do wykorzystania niemieckich doświadczeń w naszej uczelni, bowiem Flensburg jest miastem wiodącym w Niemczech w dziedzinie energii odnawialnej. Energia odnawialna jest jednym z nowych trendów w rozwoju uczelni. Na naszym terenie już pojawiło się wiele firm zajmujących się produkcją energii wiatrowej, biomasy, biogazu, solarnej, a od niedawna także geotermalnej. Zaczęliśmy rozważać możliwości wprowadzenia nowych kierunków związanych z tą dziedziną gospodarki. Mamy już deklarację praktycznej pomocy ze strony lokalnych przedsiębiorców. Warunki współpracy WHSZ i uczelni we Flensburgu uzgodniono podczas wizyty w Słupsku prof. Briana Carelesa, teraz przyszła kolej na następny krok – konkretne rozmowy o udostępnieniu naszej uczelni programów studiów inżynierskich w dziedzinie energetyki wiatrowej, wspólne przygotowanie studiów biznesowych – międzynarodowe zarządzanie finansami. Docelowo studia te mają być prowadzone przez uczelnie w Carlisle w Anglii, Flensburgu i naszą. Student uzyska dyplom potwierdzający studia w trzech uczelniach. Warunkiem jest jednak uzyskanie dotacji unijnych, bowiem słupskich studentów raczej nie będzie stać na sfinansowanie studiów w Niemczech czy Anglii. To jest nowy trend odpowiadający wyzwaniom gospodarki i potrzebom energetycznym północnej Polski. - Czy nowe kierunki studiów spowodują reorientację uczelni biznesowej na techniczną? - Z punktu widzenia gospodarczego byłoby to potrzebne, bowiem brakuje na rynku pracy inżynierów. Poza tym naszym organem założycielskim jest Pomorska Agencja Rozwoju Regionalnego zainteresowana rozwojem przemysłowym Słupska, ale proszę pamiętać, że jesteśmy uczelnią niepubliczną, a to oznacza, że nie dostajemy dotacji państwowych. Wybudowanie technicznych laboratoriów czy sprowadzenie parku maszynowego za pieniądze pochodzące z czesnego jest niemożliwe! Gdybyśmy dostali choć skromne dotacje – stworzenie laboratoriów, czy wprowadzenie parku maszynowego nie byłoby problemem. - Ale dotacji uczelnia nie dostanie, bowiem minister Barbara Kudrycka przekreśliła pomysł upaństwowienia szkoły… - To prawda, na decyzję ministerstwa w sprawie upaństwowienia uczelni czekaliśmy bardzo długo. Zabiegaliśmy o to, bowiem w biednym regionie perspektywa bezpłatnych studiów była bardzo kusząca. Oczekiwanie na decyzję ministerstwa wstrzymywało wiele prac, m.in. nad inwestycjami WHSZ, nad dokończeniem remontu budynku czy zabiegami o uruchomienie nowych kierunków. Postanowiliśmy więc sami zapytać panią minister o jej decyzję w naszej sprawie.. Usłyszeliśmy, że o upaństwowieniu nie ma mowy, możemy natomiast liczyć na pomoc ministerstwa, gdy zaczniemy występować o środki unijne. - Jakie propozycje ma dla maturzystów jedyna uczelnia biznesowa w regionie? - Priorytetem w naszej ofercie edukacyjnej jest zarządzanie. Prowadzimy cztery specjalności na tym kierunku: zarządzanie przedsiębiorstwem, zasobami ludzkimi, turystyką i rekreacją oraz administracją. Ponieważ w ostatnich latach pojawiła się w naszym regionie wielka ilość instytucji bankowych i ubezpieczeniowych proponujemy też studia na kierunku finanse i rachunkowość. Nowością jest turystyka i rekreacja. Oczekujemy na zgodę MNiSW umożliwiającą prowadzenie tego kierunku. Jeżeli ją otrzymamy, pierwsi studenci zaczną naukę w październiku 2009 r. Jolanta Nitkowska-Węglarz
Fot. autorka
1194
<<< poprzedni
| 19/7 | następny >>>
Dodaj komentarz: |