

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 02:00 ![]() Temp.: 14 °C ![]() Ciśn.: 1017 hPa ![]() Wiatr: 13 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 19/18 | następny >>>
Słupsk, 2009-06-05
Bój o II ligę!
Drużyna piłki nożnej Gryfa 95 Słupsk oraz jej trener Wojciech Polakowski stanęli przed szansa by awansować do II ligi. Słupszczanie w tej klasie rozgrywek już byli, ale od tamtej pory minęło ponad ćwierć wieku.
Przed rozgrywkami w III lidze „Bałtyckiej” o awansie do II ligi nikt w klubie nawet nie myślał. Zadaniem drużyny z ulicy Zielonej była skuteczna i na równym poziomie gra, której celem było utrzymanie się w III lidze. I chociaż zespół Wojciecha Polakowskiego nie ustrzegł się kilku wpadek, to – ku zaskoczeniu ogromniej rzeszy kibiców – piłkarze ze Słupska znaleźli się tuż przed końcem rozgrywek przed ogromną szansą, która długo może się nie powtórzyć. Drużyna musiała jednak spełnić trzy warunki. Po pierwsze w ostatniej kolejce gryfici nie mogą przegrać z Rodłem Kwidzyn, po drugie Błękitni Stargard Szczeciński nie mogą wygrać (zremisować tak) z liderem Bałtykiem Gdynia i po trzecie słupska drużyna musi wygrać baraże. Jeżeli te trzy warunki zostaną spełnione II liga w Słupsku stanie się faktem. Spokojne oczekiwanie na wynik meczu w Stargardzie Szczecińskim zakłócała jedynie... pamięć o zachowaniu kibiców Gryfa podczas meczu z Bałtykiem. Drużyna przeciwna, jej zawodnicy, trenerzy byli lżeni i wyzywani. Czy w tej sytuacji można wymagać od piłkarzy lidera i pewniaka do awansu sportowej postawy? Szczególnie, gdy samemu nie ma się zielonego (nomen omen) pojęcia o stadionowym kibicowaniu a również i w tej sferze obowiązujących zasadach fair play? - zastanawiali się prawdziwi fani piłki nożnej. Szczypta historii Piłkarze Gryfa u schyłku lat siedemdziesiątych i na początku osiemdziesiątych odnotowali kilka znaczących sukcesów. W sezonie 1976/77 słupszczanie awansowali do 1/8 finału Pucharu Polski. Zanim do tego doszło pokonali oni III ligowe zespoły Wdy Świecie i Gedanii Gdańsk, II ligową Stal Stalową Wolę i I ligową Arkę Gdynia. W 1/8 spotkali się na własnym stadionie z Legią Warszawa i przegrali 0:3. Przeciwko gryfitom zagrali tacy piłkarze jak Kazimierz Deyna, Marek Kusto, Lesław Ćmikiewicz i Adam Topolski. W sezonie 1981/82 pod wodzą trenera Tadeusza Wanata Gryf Słupsk w rozgrywkach II ligowych uplasował się na 5 miejscu. Nic dziwnego, że teraz odżyły wspomnienia i w środę tysiące wielbicieli piłki nożnej z zapartym tchem oczekiwały na wieści ze Stargardu Szczecińskiego I po marzeniach! Na stadionie przy ul. Zielonej słupscy piłkarze pokonali Rodło Kwidzyn 3:0. Niestety, Błękitni wygrali z liderem 1:0. Bramka z rzutu karnego przekreśliła szansę gryfitów na przedłużenie sezonu i udział w barażach o II ligę. Kibice wierzą, że w przyszłym roku nie trzeba będzie czekać na szczęśliwe zrządzenie losu. O sprawie awansu do wyższej klasy rozgrywek zadecydują jedynie wyniki Gryfa. (rym)
1205
<<< poprzedni
| 19/18 | następny >>>
Dodaj komentarz: |