Środa, 23 maja 2012 roku, Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 02:00

Temp.: 14 °C
Ciśn.: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, 2009-06-05
Bój o II ligę!
Drużyna piłki nożnej Gryfa 95 Słupsk oraz jej trener Wojciech Polakowski stanęli przed szansa by awansować do II ligi. Słupszczanie w tej klasie rozgrywek już byli, ale od tamtej pory minęło ponad ćwierć wieku.

Przed rozgrywkami w III lidze „Bałtyckiej” o awansie do II ligi nikt w klubie nawet nie myślał. Zadaniem drużyny z ulicy Zielonej była skuteczna i na równym poziomie gra, której celem było utrzymanie się w III lidze. I chociaż zespół Wojciecha Polakowskiego nie ustrzegł się kilku wpadek, to – ku zaskoczeniu ogromniej rzeszy kibiców – piłkarze ze Słupska znaleźli się tuż przed końcem rozgrywek przed ogromną szansą, która długo może się nie powtórzyć. Drużyna musiała jednak spełnić trzy warunki. Po pierwsze w ostatniej kolejce gryfici nie mogą przegrać z Rodłem Kwidzyn, po drugie Błękitni Stargard Szczeciński nie mogą wygrać (zremisować tak) z liderem Bałtykiem Gdynia i po trzecie słupska drużyna musi wygrać baraże. Jeżeli te trzy warunki zostaną spełnione II liga w Słupsku stanie się faktem.

Spokojne oczekiwanie na wynik meczu w Stargardzie Szczecińskim zakłócała jedynie... pamięć o zachowaniu kibiców Gryfa podczas meczu z Bałtykiem. Drużyna przeciwna, jej zawodnicy, trenerzy byli lżeni i wyzywani. Czy w tej sytuacji można wymagać od piłkarzy lidera i pewniaka do awansu sportowej postawy? Szczególnie, gdy samemu nie ma się zielonego (nomen omen) pojęcia o stadionowym kibicowaniu a również i w tej sferze obowiązujących zasadach fair play? - zastanawiali się prawdziwi fani piłki nożnej.

Szczypta historii

Piłkarze Gryfa u schyłku lat siedemdziesiątych i na początku osiemdziesiątych odnotowali kilka znaczących sukcesów. W sezonie 1976/77 słupszczanie awansowali do 1/8 finału Pucharu Polski. Zanim do tego doszło pokonali oni III ligowe zespoły Wdy Świecie i Gedanii Gdańsk, II ligową Stal Stalową Wolę i I ligową Arkę Gdynia. W 1/8 spotkali się na własnym stadionie z Legią Warszawa i przegrali 0:3. Przeciwko gryfitom zagrali tacy piłkarze jak Kazimierz Deyna, Marek Kusto, Lesław Ćmikiewicz i Adam Topolski. W sezonie 1981/82 pod wodzą trenera Tadeusza Wanata Gryf Słupsk w rozgrywkach II ligowych uplasował się na 5 miejscu. Nic dziwnego, że teraz odżyły wspomnienia i w środę tysiące wielbicieli piłki nożnej z zapartym tchem oczekiwały na wieści ze Stargardu Szczecińskiego

I po marzeniach!

Na stadionie przy ul. Zielonej słupscy piłkarze pokonali Rodło Kwidzyn 3:0. Niestety, Błękitni wygrali z liderem 1:0. Bramka z rzutu karnego przekreśliła szansę gryfitów na przedłużenie sezonu i udział w barażach o II ligę. Kibice wierzą, że w przyszłym roku nie trzeba będzie czekać na szczęśliwe zrządzenie losu. O sprawie awansu do wyższej klasy rozgrywek zadecydują jedynie wyniki Gryfa.

(rym)
1205
gazeta

Dodaj komentarz:

 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 5

Odwiedzin dzisiaj: 104
Wyświetleń dzisiaj: 309
Odwiedzin: 1382399
Wyświetleń: 1780603
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone