

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 02:00 ![]() Temp.: 14 °C ![]() Ciśn.: 1017 hPa ![]() Wiatr: 13 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 16/4 | następny >>>
Słupsk, region, 2009-06-19
Toyotą ku pięknu!
W tegorocznym, dziewiątym już Rajdzie Toyota Adventure wzięło udział ponad 100 osób tworzących 36 załóg. Ta forma szkolenia „4x4” połączona z zabawą cieszy się ogromną popularnością wśród właścicieli samochodów terenowych. Nie tylko koncernu Toyota, co poświadcza wyjątkowość tego przedsięwzięcia!
Przebieg rajdu i przygotowanie licznych niespodzianek (łącznie z cateringiem) pozostawało w gestii Rafała Arszyńskiego z firmy Arpres Promotion. Na trasie rzeczywiście nie brakowało atrakcji. Wielu uczestników dzięki rajdowi dowiedziało się, że w pobliżu wsi Krępkowice (gm. Cewice) rośnie jeden z najstarszych w Polsce, bo około 700-letni dąb szypułkowy nazwany imieniem Świętopełka, księcia pomorskiego. Malownicze pejzaże z jeziorami, pagórkami o różnicy wzniesień nawet do 160 metrów tworzyły niepowtarzalną atmosferę. Jeżeli do tego doda się liczne zabytki i ciekawostki przyrodnicze (chociażby wiąz o podwójnym pniu), możliwość poznania nieprzeciętnych walorów małego poduszkowca oraz sprawdzenia celności oka podczas strzelania, to trudno sobie wyobrazić uczestnika, który w czasie tego rajdu narzekałby na nudę! Zaoferowanie takich atrakcji byłoby niemożliwe, gdyby nie pomoc sponsorów, wśród których znalazły się takie firmy jak Valeo, dostawca podzespołów dla Toyoty, Generali, Europejski Fundusz Leasingowy, Toyota Leasing Polska, Toyota Bank Polska i słupskie przedstawicielstwo DELL, fundator głównej nagrody. Nic dziwnego, że przy takim wsparciu słupski rajd szkoleniowy jest największą imprezą tego typu w całym Toyota Motor Poland! Zakończenie tego obfitującego w wydarzenia dnia nastąpiło w Dolinie Charlotty. Na zmęczonych rajdowców czekała kolejna porcja atrakcji. Tym razem artystycznych i rozrywkowych. Ale głównym punktem programu było rozdanie nagród zwycięzcom, wśród których najlepszą z najlepszych okazała się właśnie Marzena Safader. To ona odebrała laury z rąk Wojciecha Staniuka, fundatora nagrody głównej. A potem już przyszła kolej na zabawę do białego rana. - Umawiamy się już na przyszły rok, ale coraz trudniej jest organizować takie przedsięwzięcia. Bardzo rygorystyczne przepisy dotyczące ochrony przyrody, stref ciszy i terenów czystych ekologicznie stwarzają bariery, które trzeba respektować. Na szczęście Toyota te same wymagania stawia swoim samochodom, więc nie wchodzimy sobie w paradę – zapewnił uczestników rajdu Mariusz Staniuk. (hrk)
Fot. Zbigniew Bielecki, W
1211
<<< poprzedni
| 16/4 | następny >>>
Dodaj komentarz: |