

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 03:00 ![]() Temp.: 14 °C ![]() Ciśn.: 1017 hPa ![]() Wiatr: 13 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 15/14 | następny >>>
Dwumiasto, 2009-07-24
Mógł zostać gwiazdą futbolu!
Łukasz Jarosiewicz ma 28 lat i za sobą ponad 12 letnią karierę piłkarską obfitującą w wiele emocjonalnych zdarzeń. Wychował się w Jantarze Ustka. Już jako 16-latek zagrał w pierwszej drużynie IV ligowego Jantara. Kilka sezonów spędził w Gwardii Koszalin. Jednak najbardziej burzliwe lata swojej kariery przeżył w Warszawie gdy reprezentował drużynę stołecznej Polonii.
Od wielu lat Ustka słynie nie tylko z urokliwej plaży. W tym niewielkim miasteczku na środkowym wybrzeżu działa klub piłkarski Jantar. Być może jako zespół nie błyszczy niczym szczególnym. Piłkarze usteckiego klubu najwyżej zawędrowali do III ligi. Jednak ten borykający się z problemami klub wychował wielu znakomitych futbolistów, którzy trafili do najwyższych piłkarskich klas. Super wychowankiem Jantara na długo pozostanie pewnie Tomasz Iwan, 40 krotny reprezentant Polski, piłkarz europejskich klubów m.in. holenderskiej i austriackiej ligi. Poza Iwanem wielkiego futbolu spróbowali ponadto Jacek Kot (Zawisza Bydgoszcz), Rafał Andraszak (Górnik Zabrze, Amica Wronki), Maciej Łykowski (Aarhus GF Dania), Wojciech Jarmuż (Widzew Łódź). Żeby stać się klasowym piłkarzem jak wymienieni, szansę na to być może stracił Łukasz Jarosiewicz, choć był tego blisko. Przyznał, że sporo w tym było jego winy. Wszystko przez kasę Gdy Łukasz z Jantra przez koszalińska Gwardię trafił do grającego w ekstraklasie Polonii Warszawa wielu kibiców twierdziło, że jest to talent czystej wody i szybko zrobi karierę. Tak też się stało. W stołecznym klubie wychowanek Jantara szybko trafił do pierwszego zespołu. W kilku spotkaniach udowodnił, że wie na czym polega piłkarskie rzemiosło. O jego strzeleckich zdolnościach przekonało się kilka klubów m.in. Kolporter Kielce, któremu w Pucharze Polski Jarosiewicz strzelił trzy gole czy też Legia Warszawa, która straciła bramkę z „Czarnymi Koszulami” w meczu derbowym, a zdobył ją przepięknym strzałem piłkarz rodem z Ustki. Wtedy posypały się oferety. Wiele klubów było gotów za Łukasza wyłożyć każde pieniądze. Wiadomo też, że skoro piłkarz grał i strzelał gole miał w portfelu trochę grosza. To właśnie kasa przeszkodziła młodemu chłopakowi z Ustki w dalszym rozwoju kariery. Zabawy i beztroskie życie spowodowały braki treningowe, a co za tym idzie kontuzje i coraz większe problemy z klubem. Problemy na tyle poważne, że Jarosiewicz wylądował w rezerwach Polonii, a o transferze - na który bardzo liczył - przestano w klubie z piłkarzem rozmawiać. Powrót do korzeniNiepowodzenia w Polonii Warszawa nie spowodowały zakończenia kariery przez Ł. Jarosiewicza. Postanowił walczyć z przeciwnościami i z samym sobą. W sezonie 2006/2007 były już polonista uganiał się za piłką w II ligowym Zniczu Pruszków. Przygoda Łukasza ze Zniczem również nie trwała długo. Po niepełnym sezonie wraz ze swoją dziewczyną Martyną, z którą planuje się związać, postanowił opuścić Polskę i wyjechał do Grecji, gdzie zaliczył epizod w III ligowym AS Lamia. Stamtąd po kilku miesiącach wrócił do korzeni czyli do Ustki. – Zrozumiałem, że popełniłem błąd i nie wykorzystałem danej mi w Polonii szansy. Chcę wszystko naprawić. Jestem gotów przyjąć dającą mi satysfakcję propozycję. Czekam na telefon od Daniela Goszczyńskiego prezesa łódzkiego ŁKS. Kiedyś mi powiedział, że chętnie widziałby mnie w łódzkim klubie. Nie jest jednak wykluczone, że zasilę szeregi jednej z drużyn w naszym regionie. Może to być Jantar Ustka, a może Pomorze Potęgowo – wyznał Łukasz. Dodał również, że chce doskonalić swoje wykształcenie i w przyszłości poświęcić się szkoleniu młodzieży. Tuż po naszej rozmowie wszystko się wyjaśniło. Łukasz znów wrócił do usteckiej drużyny. - Jestem z tego bardzo zadowolony. Łukasz Jarosiewicz będzie grał w Jantarze i wystąpi w roli mojego asystenta – poinformował Tadeusz Żakieta – trener usteckiej drużyny. Ryszard Mazur
Fot. autor
1257
<<< poprzedni
| 15/14 | następny >>>
Dodaj komentarz: |