Środa, 23 maja 2012 roku, Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 20:00

Temp.: 14 °C
Ciśn.: 1025 hPa
Wiatr: 25 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, 2009-08-07
Tenisowa Akademia Talentów
Od niedawna w słupskim Parku Kultury i Wypoczynku można pograć w tenisa ziemnego. Nowoczesne korty dostępne są dla wielbicieli „białego sportu”, którzy w tenisa grać potrafią i dla zupełnych nowicjuszy. Utarło się przekonanie, że tenis to gra elitarna. Gra dla wysportowanych, pięknych i bogatych. Takiemu stereotypowemu myśleniu zaprzecza Jacek Butkiewicz, współwłaściciel słupskich kortów. Sam od wielu lat zapalony tenisista, marzy o zaistnieniu Słupska na tenisowej mapie. Jego idolem był Wojciech Fibak. To właśnie sukcesy Fibaka wywołały u bardzo młodego wówczas Jacka miłość do tenisa trwająca po dziś dzień.

- Faktycznie, kiedyś tenis był dyscypliną elitarną – mówi Butkiewicz. – Wynikało to głównie z cen sprzętu, piłek, dostępności do kortów. Teraz mamy świetną maszynę do naciągów – dawniej, żeby odpowiednio naciągnąć rakietę – trzeba było jechać do Warszawy...

Teraz sprzęt zupełnie wystarczający do gry rekreacyjnej można kupić za niewielkie pieniądze w większości sklepów sportowych. - Przed wyruszeniem na zakupy proponujemy nasze doradztwo. - Z każdym, kto wyrazi taką ochotę, możemy pojechać do sklepu i pomóc w wyborze odpowiedniego sprzętu. Dobrą rakietę kupimy już za około 120 zł, sam naciąg kosztuje 20 zł, a komplet dobrych piłek – również około 20 zł – radzi Butkiewicz..

Strój do gry również nie musi być kosztowny – wystarczy wygodny ubiór i buty, które nie zniszczą powierzchni kortu. - Tenis nazywany jest „białym sportem” nie bez powodu – opowiada Jacek Butkiewicz. – Biały to kolor kojarzony z czystością i elegancją. Gracze na kortach Wimbledonu muszą być całkowicie ubrani na biało. Jednak na naszych kortach nie ma takiego wymogu.

W tenisie nie ma również ograniczeń wiekowych – najmłodsza tenisistka ma cztery lata, najstarszy tenisista jest po sześćdziesiątce. - Tenis nie jest sportem kontuzyjnym – zapewnia właściciel kortów. – Wręcz przeciwnie – grając w tenisa wzmacniamy kondycję. Godzina na korcie równa jest trzem godzinom biegania. A ponieważ grający może sam regulować tempo gry – jest też świetnym ćwiczeniem dla serca. Poprawia się koordynacja, zwinność, gibkość.

Tenis nie jest wbrew pozorom skomplikowany. Osoba początkująca już po dwóch, trzech lekcjach z trenerem może grać samodzielnie. Jeśli ktoś wcześniej grał na przykład w badmintona lub tenisa stołowego – powinien dać sobie radę na korcie.

Już wkrótce w tenisa w Słupsku będzie można grać przez cały rok. Obok kortów powstaną profesjonalne hale tenisowe. W halach planowane są także klatki do gry w squasha zdobywającego coraz większą popularność.

- Dzięki halom zniknie problem sezonowości – dodaje Jacek Butkiewicz. – A to z kolei pozwoli nam być może na stworzenie młodej kadry, z którą będzie można jeździć na turnieje. Moim wielkim marzeniem jest zaistnienie tenisowego Słupska w Polsce, a może i na świecie.

Jacek Butkiewicz planuje stworzenie w naszym mieście Akademii Talentów. - Szukamy talentu – mówi. – Dziecka, które będzie uzdolnione i które będzie chciało pracować, bo nie ukrywajmy – sam talent to połowa sukcesu. Ważna jest również ciężka praca i zaangażowanie. Taką młodą osobę jestem gotowy objąć opieką i sponsorować.

Krzysztof Schmidt
Fot. Norbert Bednarek
1266
gazeta

Dodaj komentarz:

zos, 2009-10-13 17:20:05
Super, że znalazł się ktoś, kto zajmie się tym obiektem. Od dłuższego czasu można było zaobserwować jak korty niszczeją, nikt o nie tak naprawdę nie dbał. Teraz-mam nadzieję, będzie inaczej. Prawdą jest, że tenis do tanich sportów nie należy. Ale nie trzeba od razu grać 10 razy w miesiącu. Rakiety też nie kupuje się co miesiąc, a u początkujących graczy nie niszczą się struny po każdej grze. Sama od niedawna gram, trochę żałuję, że wcześniej nie zainteresowałam się tym sportem, bo naprawdę warto! Trafiłam też na super instruktora, a to połowa sukcesu:)
Tenisista, 2009-08-07 11:43:26
Red Krzysztof Schmidt chyba nigdy nie grał u \\\"lewej ręki na rakiecie\\\" bo pisze takie bzdury: \\\"Od niedawna w słupskim Parku Kultury i Wypoczynku można pograć w tenisa ziemnego\\\" Grać tam red. można było zawsze. Od niedawna ten teren dzierżawi a nie jest współwłaścicielem (kolejna bzdura) pan Butkiewicz. Rak temu można tam było popykać za 10-15 zł za godzinę a teraz cenka wynosi 25 zł. Ot iteres zwietrzony. Sport nie dla elity jasne idź 10 razy w miesiącu tylko na godzinkę już 250 zł poszło. Do tego sprzęt dla siebie i rodziny i już się okazuje, że nie takie to tanie. Trochę obiektywności i rzetelności w swojej dziennikarskiej pracy.
 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 10

Odwiedzin dzisiaj: 1046
Wyświetleń dzisiaj: 1357
Odwiedzin: 1383341
Wyświetleń: 1781651
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone