

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 20:00 ![]() Temp.: 14 °C ![]() Ciśn.: 1025 hPa ![]() Wiatr: 25 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 18/6 | następny >>>
Słupsk, 2009-08-21
Ekologiczny prototyp
Tak działającego przemysłowego systemu oczyszczania powietrza wydalanego do atmosfery jeszcze w Polsce nie ma. W słupskiej Scanii powstało prototypowe rozwiązanie konstrukcyjne, które może być uznane za sukces polskich inżynierów i nowoczesnej myśli technicznej, uznającej za nadrzędne dobro ochronę naturalnego środowiska.
Potężne, kilkunastometrowe instalacje powstawały w Scanii przez dwa miesiące pod okiem konstruktorów z firmy BODIM z Tych, przed którymi postawiono trudne zadanie zaprojektowania i wdrożenia nowatorskiego systemu redukującego aż o 90 procent związki lotne powstające podczas procesów lakierniczych. Wielomilionowe nakłady raczej się słupskim inwestorom nie zwrócą, jednak troska o środowisko i stałe oszczędzanie energii wpisane są w misję działania całego koncernu. Jak mawiają Szwedzi, nie sztuka produkować niszcząc środowisko. Sztuką jest tworzenie technologii produkcyjnych nie zakłócających naturalnych procesów ekologicznych.
- Te metody muszą wcześniej czy później zostać wyparte, bowiem wyrzucanie zużytego węgla aktywnego zanieczyszcza środowisko – ocenia Mirosław Nojek. – Nasza nowa metoda gazowego oczyszczania przedłuża jego żywotność stukrotnie. Poza walorami ekologicznymi są także spore oszczędności finansowe, bowiem teraz węgiel wymienia się stosunkowo rzadko. Rozruch pierwszego etapu inwestycji nastąpił pod koniec lipca. Nie było to łatwe, bo prace przy montażu potężnych instalacji odbywały się podczas normalnej pracy lakierni. Trzeba było zlikwidować jeden z magazynów, by wielkie wyciągi oparów mogły się jakoś pomieścić. Obecnie trwają prace montażowe drugiego etapu, którego efektem będzie uruchomienie absorpcji i doprowadzenie do pełnej automatyzacji. Pod koniec sierpnia emisja związków chemicznych do atmosfery zostanie zredukowana do minimalnego poziomu. Nawet przy restrykcyjnych normach środowiskowych może zostać zwiększona wydajność pracy lakierni, bowiem nie będzie stanowić zagrożenia. Cały proces oczyszczania oparów lakierniczych jest bardzo skrupulatnie monitorowany. Jak się sprawdzi cały system, czas pokaże. Z dotychczasowych obserwacji jego działania Mirosław Nojek jest bardzo zadowolony: - Kiedy już wszystko będzie gotowe i zacznie działać tak, jak przewidują projekty, to w dziedzinie ochrony środowiska osiągniemy spory sukces, który powinien bardzo ucieszyć wszystkich mieszkańców miasta. (JNW)
Fot. autorka
1279
<<< poprzedni
| 18/6 | następny >>>
Dodaj komentarz:faTPXISlBux, 2012-03-14 06:55:23
MartusiiQ pisze:chciałam posłuchać PFK-nie ma mnie dla nikogo, a pomyłka i trafiłam tutaj, nie żałuję,szczerze pyzwtoyne zaskoczenie Piosenka świetna.
|