Środa, 23 maja 2012 roku, Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 20:00

Temp.: 14 °C
Ciśn.: 1025 hPa
Wiatr: 25 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, 2009-08-21
Ekologiczny prototyp
Tak działającego przemysłowego systemu oczyszczania powietrza wydalanego do atmosfery jeszcze w Polsce nie ma. W słupskiej Scanii powstało prototypowe rozwiązanie konstrukcyjne, które może być uznane za sukces polskich inżynierów i nowoczesnej myśli technicznej, uznającej za nadrzędne dobro ochronę naturalnego środowiska.

Potężne, kilkunastometrowe instalacje powstawały w Scanii przez dwa miesiące pod okiem konstruktorów z firmy BODIM z Tych, przed którymi postawiono trudne zadanie zaprojektowania i wdrożenia nowatorskiego systemu redukującego aż o 90 procent związki lotne powstające podczas procesów lakierniczych. Wielomilionowe nakłady raczej się słupskim inwestorom nie zwrócą, jednak troska o środowisko i stałe oszczędzanie energii wpisane są w misję działania całego koncernu. Jak mawiają Szwedzi, nie sztuka produkować niszcząc środowisko. Sztuką jest tworzenie technologii produkcyjnych nie zakłócających naturalnych procesów ekologicznych.

Dlaczego Scania zdecydowała się wydać tak duże pieniądze na inwestycję nie przynoszącą zysków? - Nasz zakład znajduje się w dość specyficznym miejscu, w środku miasta, bardzo blisko osiedli mieszkaniowych, a to oznacza bardzo restrykcyjne normy dotyczące ochrony środowiska – mówi Mirosław Nojek, menedżer działu utrzymania ruchu Scanii. - Kiedy następowało w zakładzie zwiększenie produkcji, zbliżaliśmy się do granicznych wskaźników dopuszczalnej emisji lotnych związków organicznych. Musieliśmy podjąć decyzję o zmianie sposobu oczyszczania powietrza. Przygotowywaliśmy się do tego bardzo starannie. Obejrzeliśmy mnóstwo urządzeń działających w dużych zakładach w Holandii, Szwecji, także w Polsce. Nabraliśmy przekonania, że musimy iść zupełnie inną drogą, by nie stosować technologii, które za kilka lat mogą się okazać przestarzałe. Dotychczasowe metody z całą pewnością będą wypierane przez najnowsze osiągnięcia techniki. Postawiliśmy zatem na innowacyjność. Wybraliśmy jako partnera firmę polską, która miała już spore doświadczenie w tej dziedzinie. Tego typu inwestycje są bardzo skomplikowane, bowiem wszystko jest projektowane pod indywidualne potrzeby inwestora. Dodatkowym ograniczeniem była u nas ciasna przestrzeń, w jakiej musiały się zmieścić instalacje i urządzenia wielkogabarytowe. Ponadto wielu elementów do tego systemu trzeba było szukać poza granicami kraju. Zgodnie z naszymi życzeniami, zaprojektowano prototypowy system oczyszczania powietrza, który jest w Polsce absolutną nowością.

Trujące związki zredukowane do minimum

Nowatorskie rozwiązania, wymyślone przez inżynierów z Tych, zakładają zupełnie inne podejście do metod oczyszczania węgla aktywnego. Dotychczasowe polegały na cieplnej obróbce zanieczyszczonego węgla.

- Te metody muszą wcześniej czy później zostać wyparte, bowiem wyrzucanie zużytego węgla aktywnego zanieczyszcza środowisko – ocenia Mirosław Nojek. – Nasza nowa metoda gazowego oczyszczania przedłuża jego żywotność stukrotnie. Poza walorami ekologicznymi są także spore oszczędności finansowe, bowiem teraz węgiel wymienia się stosunkowo rzadko.

Rozruch pierwszego etapu inwestycji nastąpił pod koniec lipca. Nie było to łatwe, bo prace przy montażu potężnych instalacji odbywały się podczas normalnej pracy lakierni. Trzeba było zlikwidować jeden z magazynów, by wielkie wyciągi oparów mogły się jakoś pomieścić. Obecnie trwają prace montażowe drugiego etapu, którego efektem będzie uruchomienie absorpcji i doprowadzenie do pełnej automatyzacji. Pod koniec sierpnia emisja związków chemicznych do atmosfery zostanie zredukowana do minimalnego poziomu. Nawet przy restrykcyjnych normach środowiskowych może zostać zwiększona wydajność pracy lakierni, bowiem nie będzie stanowić zagrożenia. Cały proces oczyszczania oparów lakierniczych jest bardzo skrupulatnie monitorowany.

Jak się sprawdzi cały system, czas pokaże. Z dotychczasowych obserwacji jego działania Mirosław Nojek jest bardzo zadowolony: - Kiedy już wszystko będzie gotowe i zacznie działać tak, jak przewidują projekty, to w dziedzinie ochrony środowiska osiągniemy spory sukces, który powinien bardzo ucieszyć wszystkich mieszkańców miasta.

(JNW)
Fot. autorka
1279
gazeta

Dodaj komentarz:

faTPXISlBux, 2012-03-14 06:55:23
MartusiiQ pisze:chciałam posłuchać PFK-nie ma mnie dla nikogo, a pomyłka i trafiłam tutaj, nie żałuję,szczerze pyzwtoyne zaskoczenie Piosenka świetna.
 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 14

Odwiedzin dzisiaj: 1056
Wyświetleń dzisiaj: 1380
Odwiedzin: 1383351
Wyświetleń: 1781674
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone