

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 20:00 ![]() Temp.: 14 °C ![]() Ciśn.: 1025 hPa ![]() Wiatr: 25 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 18/13 | następny >>>
Słupsk, region, 2009-08-21
Nieśmiertelny rock... za rok!
Fani ze smutkiem zamykali III Festiwal Legend Rocka w podsłupskiej Dolinie Charlotty. Czekali na jeszcze jeden raz, na jedną chwilę, która pozwoli im ujrzeć idoli! Bo przecież ten koncert w nich jeszcze trwał! A będzie co wspominać i odtwarzać... w pamięci!
Kolejnego znakomitego gitarzystę – jak przystało na legendarną „wylęgarnię” tych instrumentalistów – zaprezentował The Yardbirds. Ben King ma wszystko to, co rokuje mu pójście w ślady Erica Claptona, Jeffa Becka czy Jimmy'ego Page'a. Był to pierwszy w Polsce występ tej znakomitej grupy. Tak jak i premierę polską miał Crazy World of Arthur Brown! Wszystkie wcześniejsze kontrowersje związane z postacią lidera potwierdził on swoją obecnością na scenie. Razem z zespołem pokazał fascynujące widowisko z makijażami scenicznymi, kostiumami, rekwizytami, choreografią i doskonałą muzyką. Finałowe tego dnia nocne śpiewanie bluesa przez Stana Webba i jego Chicken Shack było lirycznym dopełnieniem zróżnicowanych nastrojów.
Było już blisko godziny drugiej w nocy, a dobrze ponad dwustu fanów próbowało jeszcze raz spotkać się z gwiazdami! Możliwe to było tylko... spoglądając w niebo. Na sceniczne będą musieli poczekać do przyszłego roku. (hrk)
Fot. Zbigniew Bielecki
1286
<<< poprzedni
| 18/13 | następny >>>
Dodaj komentarz: |