

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 20:00 ![]() Temp.: 14 °C ![]() Ciśn.: 1025 hPa ![]() Wiatr: 25 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 18/14 | następny >>>
Słupsk, 2009-08-21
Poetka i dokumentalistka
Bogumiła Żongołłowicz wyjechała ze Słupska do Australii niemal dwadzieścia lat temu. Zostawiła nie tylko rodzinne miasto i najbliższych, ale również szeroki krąg znajomych i przyjaciół. Ci jednak nie zapomnieli o niej i z okazji jubileuszu 25-lecia twórczości gremialnie pojawili się w czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej w Słupsku.
Zamieszkała w Melbourne i niemal z marszu... wsiąkła w środowisko polonijne. To ono stało się przedmiotem jej zainteresowania i polem, na którym mogła skupić uwagę. A szczególnie na ludziach! Ich znaczeniu dla kontynentu, wkładzie w budowanie wspólnoty kulturalnej, cywilizacyjnej i ciągłości kontaktów z krajem. W Australii zrobiła doktorat i zaczęła wydawać książki poświęcone postaciom polonijnych twórców i zjawiskom kulturalnym z ich udziałem. Opowiadała szeroko i barwnie o swoich dokonaniach, życiu i planach podczas jubileuszowego spotkania w czytelni. - A poezja? Nie zapomniałam o niej! Jest moim azylem, wytchnieniem, ucieczką od rzeczywistości, ale też ujściem dla refleksji, których w innej formie nie można przekazać – mówiła B. Żongołłowicz. Efektem tych przemyśleń i pobytów w świecie Kaliope stały się dwa zbiorki poetyckie zatytułowane „Śmierci nie moje” i „Śmierci mi bliskie”. Ten drugi tomik miał swoją polską premierę właśnie podczas jubileuszowego spotkania, a jeden z wierszy zamieściliśmy na naszych łamach z okazji Święta Zmarłych. - Noszę się z zamiarem zakończenia tej „śmiertelnej” trylogii, ale zastanawiam się nad tytułem. Gdy zaproponowałam „Ze śmiercią na ty”, mąż skwitował to krótko: tylko za bardzo się nie spoufalaj! - snuła opowieść poetka. Podczas spotkania nie zabrakło recytowania jej wierszy – nie tylko przez autorkę ale i Grzegorza Gurłacza, aktora słupskiego kabaretu DeKaDe. Były też wspominki i prezentacja materiałów archiwalnych ze startu... słupskiej telewizji kablowej, której Bogumiła Żongołłowicz była współzałożycielką i pierwszą prezenterką. Były też kwiaty i jubileuszowe życzenia. (hrk)
Fot. Ryszard Hetnarowicz
1287
<<< poprzedni
| 18/14 | następny >>>
Dodaj komentarz: |