

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 21:00 ![]() Temp.: 14 °C ![]() Ciśn.: 1025 hPa ![]() Wiatr: 25 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 19/16 | następny >>>
Słupsk, 2009-10-02
Magia X Muzy
Magia X MuzyW kinie „Rejs” w Młodzieżowym Centrum Kultury ruszyły spotkania Klubu Miłośnika Filmu. To najlepszy moment, aby zarazić się magią X Muzy i dowiedzieć czegoś więcej o jej historii. Zajęcia skierowane są do młodzieży szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. O szczegółach spotkań Klubu Miłośnika Filmu mówi ich pomysłodawczyni i prowadząca Grażyna Bożek–Szczepłocka.
- To zajęcia, które nie mają nic wspólnego ze szkolną edukacją. Młodzież sama wybrała ich termin. Jest to sobota, bo wówczas każdy ma mniej obowiązków. Młodzi poznają tu historię kina polskiego, światowego, europejskiego. Mają też możliwość poznawania operatorów, wybitnych reżyserów, uczestniczenia w realizacji filmu, zapoznania się z literaturą fachową, fragmentami filmów. Polecamy im te najciekawsze, najwartościowsze tytuły, które zainteresowani mogą wypożyczyć z naszej biblioteki filmowej. Jakie to są filmy? - Nie stawiamy sobie za cel pokazywania premierowego kina i mówienia o filmach komercyjnych, na które można pójść do kina. Nas interesuje kino artystyczne, bardziej wysublimowane. Wspólnie oglądamy np. pierwsze filmy w historii kina Braci Lumière. Zachęcam młodzież do oglądania filmów, które mówią o fascynacji kinem, również tym dawnym, np. „Cinema Paradiso”, czy tych, których, z racji swojego młodego wieku nie znają, np. „Grek Zorba”. To są takie przysłowiowe wisienki na torcie, perełki filmowe. Czy aby uczestniczyć w zajęciach, trzeba posiadać już jakąś wiedzę filmową? - Jedni przychodzą tu z pewną wiedzą filmową, inni pierwszy raz słyszą datę narodzin kina, a za jakiś czas dostają wyróżnienia na konkursach filmowych. Chętnych przygotowujemy do takich konkursów. Tu przychodzą ludzie, którzy są zainteresowani wieloma dziedzinami i w ten sposób rozwijają się, wynoszą wiedzę o powiązaniach filmu z literaturą, sztuką, muzyką. Osoby, które wcześniej uczestniczyły w Klubie zdają na różne kierunki studiów: na reżyserię, filmoznawstwo, ale i na prawo czy medycynę. Dla przeciętnego widza kino jest rozrywką, dla uczestników tych spotkań, to coś więcej niż tylko oglądanie obrazów. To są zapaleńcy, dyskutują o filmach, analizują je. Przychodząc tu przyjaźnią się, bo łączy ich wspólna pasja. Wielu z nich, to dzisiaj ludzie pracujący w Polskim Instytucie Sztuki Filmowej i w Sieci Kin Studyjnych, producenci filmowi, absolwenci filmoznawstwa w Poznaniu i na Uniwersytecie Jagiellońskim. Okazało się, że słupszczanka Anna Bławut-Mazurkiewicz, synowa reżysera Jacka Bławuta, producentka, m. in. filmu „Jeszcze nie wieczór” ,rozwijała się właśnie tu. Rozmawiała Edyta Paszko
|