Środa, 23 maja 2012 roku, Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 21:00

Temp.: 14 °C
Ciśn.: 1025 hPa
Wiatr: 25 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, 2009-10-30
Czarni łapią formę
Po pierwszym wyjazdowym zwycięstwie nad Sportino Inowrocław 88:79 przyszedł czas na pierwszy mecz Czarnych we własnej hali. Rywalem słupskiej drużyny był odwieczny rywal zza miedzy - AZS Koszalin. Kibice obu zespołów nie darzą się sympatią a pojedynki obu zespołów zawsze są traktowane wyjątkowo prestiżowo. Nie inaczej było tym razem. Boiskową wojnę wygrali gospodarze pokonując AZS 78:68 (19:16, 23:16, 20:18, 16:18).

Duże brawa należą się słupskiemu sztabowi szkoleniowemu, który bardzo dobrze przygotował drużynę do tego pojedynku. Znakomicie spisywała się słupska obrona, często stosując pressing na całym boisku, co wybijało graczy koszalińskich z rytmu. Czujnie na boiskowe zdarzenia reagował słupski trener. Był przygotowany na każdy wariant gry rywala i często wprowadzał zmiany. Najlepszym zawodnikiem w słupskiej drużynie był Chris Daniels, zdobywca double double. Był nie do zatrzymania zarówno w ataku jak i w obronie. Amerykanin zdobył 15 punktów, miał 11 zbiórek i 4 przechwyty.

- Słupski zespół zasłużył na zwycięstwo – podsumował spotkanie trener AZS-u Koszalin Rade Mijanović. - Czarni lepiej zbierali w ataku i to było ich kluczem do zwycięstwa. Bardzo się cieszę, mimo przegranej, że mogłem uczestniczyć w tak wspaniałym widowisku jakie dzisiaj stworzyli kibice na hali.

- Chciałbym podziękować za grę swoim zawodnikom. Mecz był wygrany głównie w sferze psychicznej - powiedział po meczu Igors Miglinieks. - Pracowaliśmy bardzo ciężko i zwracam uwagę na to, że byliśmy ostatnim zespołem, który mógł zagrać we własnej hali. Pomimo, iż zawodnicy AZS-u są dobrze przygotowani fizycznie udało się nam ich powstrzymać. W kolejnych meczach bardzo ważne będzie dla nas wsparcie, zwłaszcza w najtrudniejszych momentach – o co apeluję do kibiców.

- Każdy z nas podszedł do meczu z wielkim sercem. Było to bardzo ważne zwycięstwo. Dobrą robotę wykonał Marcin Sroka, który uświadomił nam jak ważny jest w Słupsku mecz z Koszalinem. Znałem tę atmosferę, będąc zawsze z drugiej strony i dzisiaj po raz pierwszy udało się zobaczyć, jak to jest być po stronie Czarnych na meczu w Gryfii. Było to pierwsze spotkanie w domu. Miejmy nadzieję, że ta twierdza pozostanie niezdobyta, aż do końca sezonu - podsumował spotkanie Jacek Sulowski.

Już dzisiaj o godz. 19 koszykarze Czarnych rozegrają kolejny, wyjazdowy mecz z Polonią Azbud Warszawa. Zespół ze stolicy przegrał trzy pierwsze spotkania by w czwartym niespodziewanie pokonać na wyjeździe Kotwicę Kołobrzeg. Warszawianie przegrywali już nawet 18 punktami, ale udało im się doprowadzić do dogrywki, którą rozstrzygnęli na swoją korzyść. Polonia Azbud to nieobliczalna drużyna i o zwycięstwo w tym meczu nie będzie na pewno łatwo.

(ben)
Fot. Zbigniew Bielecki
1376
gazeta

Dodaj komentarz:

 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 13

Odwiedzin dzisiaj: 1128
Wyświetleń dzisiaj: 1543
Odwiedzin: 1383423
Wyświetleń: 1781837
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone