Środa, 23 maja 2012 roku, Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 21:00

Temp.: 14 °C
Ciśn.: 1025 hPa
Wiatr: 25 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Ustka, 2009-11-20
Morsy rozpoczęły sezon
Na usteckiej plaży wzbudzają prawdziwą sensację. Morsy, czyli wielbiciele kąpieli w zimnych morskich falach, rozpoczęły kolejny sezon. Sezon dla morsa zaczyna się, gdy temperatura wody bliska jest zeru, zaś powietrza oscyluje około minus pięciu stopni Celsjusza.

Na początek dwudziestominutowa rozgrzewka – całe ciało przed zanurzeniem musi być odpowiednio dogrzane. W trakcie rozgrzewki wszyscy ćwiczący ubrani są od stóp do głów. Po rozgrzewce zrzucenie ubrań i szybkie zanurzenie w morskich falach. Przerażające? Podobno, to informacja dla sceptyków i zmarzluchów, receptory zimna na skórze są tak zmrożone, że zimna się nie odczuwa. A na ciele w trakcie kąpieli czuje się mrowienie przypominające działanie prądu.

Cóż takiego mają w sobie zimne kąpiele? Znawcy twierdzą, że dobrodziejstwa są liczne. – Regularne kąpiele wzmacniają system odpornościowy człowieka – tłumaczy Andrzej Łozowicki ze Słupska, od czterech lat aktywny mors i prezes słupskiego klubu. – Odkąd morsuję nie złapałem kataru. Rewelacyjnie działają na stawy – paradoksalnie, po zaledwie kilku kąpielach następuje całkowita odnowa biologiczna bardzo nawet zniszczonych i chorych stawów. Wszystko potwierdzone jest oczywiście konkretnymi przypadkami. Tak stało się z moim pracownikiem, którego zaraziłem morsowaniem. Po wypadku miał całkowicie zniszczony staw kolanowy. Kolano było aż czarne, tradycyjna medycyna zawiodła – po kilku kapielach – jak ręką odjął. Zimno leczy nawet niepłodność, pięknie działa na cellulitis, zmorę współczesnych kobiet i pozwala zachować młodość. Morsowanie nie ma wad – twierdzi Andrzej Łozowicki.

Wskazań zdrowotnych jest naprawdę dużo. Są też przeciwwskazania – przede wszystkim problemy z układem oddechowym i choroby układu krążenia. Cztery lata temu w Ustce kąpał się sam Andrzej Łozowicki. Stopniowo dołączały do niego kolejne morsy – na zakończenie ubiegłego sezonu morsowało ponad dwadzieścia osób. Najmłodszy słupski mors – Hubert Szczypek liczy sobie 10 lat, najstarszy jest po sześćdziesiątce.

- Zanurzanie się w morzu daje najwięcej przyjemności – twierdzi Łozowicki. – Ale kąpać można się też w jeziorach czy rzekach. Kąpiel trwa około 10 minut. Morsy zanurzają się na wysokość klatki piersiowej. Mors musi mieć odpowiedni strój z neoprenu, specjalnej pianki, chroniącej przed utratą ciepła. – Zakryte muszą być części ciała, które najszybciej ulegają wychłodzeniu – mówi prezes. – Na głowie koniecznie musi być czapka, jeżeli ktoś nie ma czapki z neoprenu – może być wełniana. Dłonie odziane muszą być w rękawiczki, a na bose stopy zakładane są specjalne buty – również z neoprenu. Pod ciepły natrysk można wejść dopiero po upływie trzydziestu minut – inaczej grozi nam wstrząs termiczny. Zapraszamy wszystkich odważnych chętnych do przyłączenia się do nas – namawia Andrzej Łozowicki.

Krzysztof Schmidt
Fot. autor
1391
gazeta

Dodaj komentarz:

Luq, 2010-09-04 13:18:22
witam więcej informacji www.morsyslupsk.vot.pl pozdrawiam
maniawi, 2009-12-01 18:26:41
wysłałam zapytanie i jak dotąd brak odpowiedzi, czy można uzyskać telefon p. Andrzeja Lozowickiego?
maniawi, 2009-11-23 16:42:29
Jak do Was dołączyć? W grupie raźniej.
 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 21

Odwiedzin dzisiaj: 1148
Wyświetleń dzisiaj: 1587
Odwiedzin: 1383443
Wyświetleń: 1781881
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone