

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 21:00 ![]() Temp.: 14 °C ![]() Ciśn.: 1025 hPa ![]() Wiatr: 25 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 17/2 | następny >>>
Ustka, 2009-12-04
Jeszcze jeden taki sztorm
Pociechą może być informacja, że Urząd Morski od jakiegoś już czasu był w posiadaniu dokumentacji na remont nabrzeży. Adam Borodziuk z rozbrajającą szczerością oznajmił, że do tej pory leżała ona na półce. Dopiero on kazał ją odkurzyć, odwiesić i wystąpił o pozwolenie na budowę. U niektórych słuchaczy wiadomość tak wywołała uśmieszek, u innych wielkie zdumienie. Nic dziwnego. Wiadomo, że zarówno wszelkie opracowania, dokumenty jak i roboty hydrotechniczne są niesamowicie drogie. Nie idą w tysiące, lecz w miliony złotych! Więc skoro któryś z urzędników państwowych zlecił wykonanie takiej dokumentacji, to jakim prawem trafiła ona do szuflady, a nie do realizacji?! Wiem, że nie są to pytania do obecnego kierownictwa administracji morskiej w Słupsku, lecz ich poprzedników, ale podobno istnieje w naszym państwie tak zwana ciągłość władzy. Tak czy inaczej gdy człowiek słyszy takie rzeczy, to krew się burzy. Szczególnie, że ustecki port – okno na świat całego regionu słupskiego – będzie komunalizowany. Miasto przejmie tę ruinę na własne barki. Od tej decyzji odwrotu raczej nie ma, choć odnoszę wrażenie, że Urzędowi Morskiemu pomysł ten nie w smak. Tym bardziej, że falochrony zawsze będą w gestii Urzędu Morskiego – nie pozostawia złudzeń dyrektor Borodziuk. Zapewnia, że jego urząd będzie występował o pieniądze do Unii Europejskiej na inwestycje w usteckim porcie. Szkoda, że nie robił tego do tej pory. A wracając do komunalizacji, wystarczy przejechać się do Darłowa i zobaczyć jak wygląda tamtejszy skomunalizowany port. To zupełnie inny świat niż w Ustce. Radni zasypali dyrektora pytaniami. Między innymi o to, czy stanowisko szefa urzędu jest - jego zdaniem - polityczne. Dyrektor Borodziuk nie zgodził się z takim stwierdzeniem. Nawet go rozumiem, ale uważam, że z faktami kłócić się nie należy. A fakty są takie, że od czasu gdy ze stanowiska dyrektora wyrzucono doświadczonego fachowca Edwarda Koprowskiego, stało się ono łupem kolejnych rządów. Najpierw swojego obsadził AWS. Potem na krótko wrócił fachowiec. Gdy administracja morska wpadła w ręce Ligi Polskich Rodzin, ta od razu postawiła swojego człowieka. Następny był z PiS-u. Teraz rządzi człowiek PO. I może właśnie dlatego, że polityka wpycha się tam gdzie nie powinna, ustecki port wygląda tak jak wygląda? Leokadia Lubiniecka
1400
<<< poprzedni
| 17/2 | następny >>>
Dodaj komentarz:Wiktor, 2011-02-04 17:33:23
Prgnę Panią poinformować iż w lutym 2011r UM w Słupsku właśnie za sprawą dyr. A Borodziuka otrzyma dofinansowanie na remont całego odcinka wschodniego portu i jak dotychczas to jedyna taka inicjatywa w ostanich 35 latach więc myślę że to troche nie w takcie wymyślać mu od braku fachowości i nieudacznictwa
|