W nowym słupskim szpitalu przy ul. Hubalczyków zakończono montaż rezonansu magnetycznego. Nowoczesna pracownia diagnostyki obrazowej jest już prawie całkowicie wyposażona. Obecnie w szpitalu trwają prace wykończeniowe.
– Montaż rezonansu był dość skomplikowany. Aparat waży sześć ton. Został zamontowany w tak zwanej klatce Faradaya, chroniącej przed polem elektrostatycznym – mówi Marian Rydz, zastępca dyrektora szpitala ds. technicznych. - Kosztował ponad 4,5 mln złotych. Chcemy, żeby za około dwa miesiące zaczął już służyć naszym pacjentom. Na uruchomienie czeka już także tomograf komputerowy. – dodaje dyrektor Rydz. Cała aparatura do diagnostyki obrazowej, czyli rezonans magnetyczny, tomograf komputerowy, aparat RTG do angiografii cyfrowej, aparat RTG do zdjęć kostnych i płuc oraz cyfrowy aparat RTG traumatologiczny kosztowały blisko 13,5 mln zł.
W marcu w nowym szpitalu zacznie działać laboratorium, które jest już gotowe i wyposażone. Obecnie mieści się w dwóch obiektach. Przy ul. Poniatowskiego znajduje się laboratorium analityczne, a przy ul. Obrońców Wybrzeża bakteriologiczne. Pod koniec marca zacznie się wyposażanie siedmiopiętrowego bloku szpitalnego A, w którym znajdą się oddziały łóżkowe. - W pierwszej kolejności przeniesiemy oddziały z budynków przy ulicy Kopernika, czyli wewnętrzny, dermatologiczny, onkologiczny, płucny i kardiologię. W następnej kolejności chirurgię, neurochirurgię, urologię, ortopedię i blok operacyjny. Od maja przy ul. Hubalczyków zacznie pracować Szpitalny Oddział Ratunkowy. Na końcu przeniesiemy poradnie z ul. Jana Pawła II – informuje dyrektor Rydz.

Fot. Zbigniew Bielecki