Środa, 23 maja 2012 roku, Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 22:00

Temp.: 14 °C
Ciśn.: 1025 hPa
Wiatr: 25 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, 2009-12-18
Z kolędami i życzeniami
Jeszcze przed świętami góralską muzyką zjechali do Słupska podłaźniki i zagrali na scenie Państwowej Filharmonii Sinfonia Baltica. Ten koncert Trebuni-Tutków, przygotowany w ramach „Etnosceny”, był specjalną dedykacją organizatorów dla mieszkańców miasta z okazji Bożego Narodzenia i Nowego roku.

I popłynęła ze sceny opowieść o górach, góralskich charakterach i posługach ojczyźnianych snuta przez Krzysztofa Trebunię. Wszystko nie tylko piękną gwarą plecione ale i nutą – tkliwą, rzewną, krzesaną, miłosną – zjednujące sobie publiczność i przywołujące tradycje i obrzędy rodem z gór. Szczególnego uroku estetycznego przydawało temu koncertowi powiązanie klasycznych elementów folklorystycznych ze współczesnymi opracowaniami i kompozycjami. Rzecz jasna – tak ze względu na czas jak i temat koncertu – nie mogło zabraknąć w nich kolęd i pastorałek, syneczka z szopką, pasterzy i kolędników. Publiczność nawiedził też turoń, którego można było poklepać na szczęście i pomyślność w nowym roku, a w podziw wprawiły umiejętności taneczne Anny Trebuni-Wyrostek i Andrzeja Wyrostka. Część muzyczna połączona została z inscenizacjami góralskiej szopki, co nadało całości zwartego i wyjątkowego charakteru tematycznego. A kiedy z estrady popłynęły znane wszystkim życzenia („Na szczęście, na zdrowie, na ten Nowy Rok...”), wypowiadane gwarą podhalańską, nastrój świąteczny dał się już wyraźnie odczuć. Tym bardziej, że Trebunie Tutki natychmiast podtrzymali go najpopularniejszą góralską kolędą „Oj, malućki, malućki...”.

Koncert kończyły bisy i życzenia adresowane do wszystkich mieszkańców Słupska. Oczywiście prosto z gór przywiezione, a więc i gwarą wypowiedziane.

Na scęście, na zdrowie, na to Boze Narodzenie
Coby sie wom darzyło syćko boskie stworzynie
W kumorze, w oborze - wsyndyl dobrze [...]
Coby wom nicego nie chybiało
Z roku na rok przybywało
A do reśty - cobyście byli scęśliwi i weseli
Jako w niebie janieli, haj!

(hrk)
Fot. Ryszard Hetnarowicz
1417
gazeta

Dodaj komentarz:

 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 12

Odwiedzin dzisiaj: 1174
Wyświetleń dzisiaj: 1637
Odwiedzin: 1383469
Wyświetleń: 1781931
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone