

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 22:00 ![]() Temp.: 14 °C ![]() Ciśn.: 1025 hPa ![]() Wiatr: 25 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 19/2 | następny >>>
Słupsk, region, 2009-12-18
A na święty Szczepan...
Boże Narodzenie i Nowy Rok obfitują w tradycje, obrzędy i symbole, które u nas są szczególnie pielęgnowane. Dotyczy to jednak przede wszystkim tych, które wiążą się ze znaczeniami religijnymi. Mniejszą wagę przywiązujemy do obyczajowej schedy pozostawionej nam przez przodków. A ta jest nie tylko bogata, ale i obfitująca w naukę. I szkoda, że odchodzi w zapomnienie. Szopka, sianko, choinka, opłatek, dwanaście potraw na wigilijnym stole... Wszystko to znamy i kultywujemy z mniejszym lub większym przekonaniem. Niewiele jednak w nas wiedzy o obyczajach związanych z poszczególnymi dniami świątecznymi i ich patronami. A jest jeden szczególny, jak nic pasujący do współczesności i godny naśladowania. Oto drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia czcimy świętego Szczepana. Historii związanej z postacią wyniesioną na ołtarze przywoływać nie trzeba, bo przecież 99 procent z nas to katolicy. A jeśli trafiam do tego jednego procenta i chce on zaspokoić ciekawość, niech zapyta sąsiada. Odwołam się więc do tradycji głęboko zakorzenionej wśród naszych przodków, z tym dniem związanej i wielce sympatycznej. Drugi dzień świąt zaczynał się zwykle od sypania ziarna z kościelnego chóru a w drodze ze świątyni kawalerowie rzucali owsem w panny, by te rychło znalazły bogatego kandydata na męża. Jawił się on także jako czas odwiedzania najbliższej rodziny, krewnych, przyjaciół i dobrych znajomych. Nie zaniedbywano sąsiadów, do których spieszono z życzeniami zdrowia, urodzaju i powodzenia w gospodarstwie. I to praktykujemy do dzisiaj. No, może bez uwzględniania sąsiadów i gospodarczych życzeń. Był jeszcze szczególny charakter odwiedzin związanych z tym dniem. Ponieważ właśnie w Boże Narodzenie wygasały wszystkie umowy dotyczące pracy najemnej, dzierżaw i użyczeń, w święty Szczepan odnawiano je lub zawierano nowe. A dlaczego akurat tego dnia? Bo „na święty Szczepan każdy sobie pan!” Bo on wróży powodzenie i obfitość dóbr w przyszłym roku! Tak pracę dającym, użyczającym swych majątków jak i podejmującym się pracy i gospodarowania na mieniu powierzonym. I może o tym zwyczaju warto byłoby pamiętać? Przynajmniej składając sobie życzenia świąteczne, zapewnić o... spokojnym bycie w nadchodzącym roku. I tego życzę wszystkim, którzy wierzą w moc świątecznych życzeń a do tradycji przywiązują wagę. Ryszard Hetnarowicz
1418
<<< poprzedni
| 19/2 | następny >>>
Dodaj komentarz:charman, 2010-01-10 13:01:11
Pozdrawiamy w nowym roku i mamy nadzieję, że życzenia szczepanowe również do Pana trafiły. Bo w Słupsku ptaszki ćwierkają o zamiarze likwidacji Zbliżeń... Czy to prawda?
Jeśli tak, to może chociaż w Pańskim blogu pozostanie ślad Pańskiego satyrycznego spojrzenia na tę absurdalną rzeczywistość? Byłoby szkoda, gdyby... wyśmiewał Pan ją tylko w rozmowach ze znajomymi!
|