

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 22:00 ![]() Temp.: 14 °C ![]() Ciśn.: 1025 hPa ![]() Wiatr: 25 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 18/15 | następny >>>
Słupsk, 2010-01-29
O zadziornych Czarnych Panterach
Wtedy zacząłem się zastanawiać, jak często mamy okazję do przeżywania tak wspaniałych chwil. Na co dzień widzę osoby smutne, zaganiane, pochłonięte codziennymi obowiązkami, szarą rzeczywistością. Jednocześnie widzę jak ta rzeczywistość zmienia się w momencie przekroczenia progu „Gryfii”. Nabiera barw niebiesko-czarno-czerwonych. W takich momentach widać jak wiele dla kilku tysięcy mieszkańców naszego regionu znaczy koszykówka. To ogromna satysfakcja oglądać zawodników, którzy przez środowiska niekoszykarskie nazywani są „najemnikami”, gryzących parkiet, z poświęceniem walczących o każdą piłkę, o każdy najmniejszy punkt przybliżających ich do upragnionego zwycięstwa. A tacy zawodnicy występowali i występują w Słupsku. „Czarne Pantery” zawsze cechowały się silnym i zadziornym charakterem. „Jak prawdziwy chłop płacze, to musi być święto”- pouczał Pawlak Kargula. I gdy przypomnę sobie widok oczu prawdziwych chłopów zgromadzonych 17 maja 2006 roku w słupskiej „Twierdzy”, to mam pewność, że zdobycie medalu Mistrzostw Polski było świętem prawdziwym. I ten wielki dzień przytrafił się właśnie nam - kibicom Czarnych. Chociaż od tego momentu minęło kilka lat, wciąż możemy być dumni, że w średnich rozmiarów mieście biednego regionu istnieje klub, który sięgnął po tak cenne trofeum ogólnopolskich rozgrywek seniorskich najwyższego szczebla. W ubiegłym sezonie byliśmy bliscy powtórzenia tego sukcesu, w tym również nadarza się taka szansa. A przecież nie tylko seniorzy odnoszą sukcesy. Nasze ekipy młodzieżowe kilkakrotnie zdobywały medale Mistrzostw Polski. To naprawdę piękna rzecz, kiedy słupska młodzież zamiast marnować najpiękniejsze lata w bramach czy klatkach schodowych z puszką piwa, bierze piłkę pod pachę, udaje się do sal gimnastycznych. Bo sport to nie tylko wysiłek fizyczny. To reżim treningowy, wyrzeczenia, dyscyplina i umiejętność dysponowania czasem wolnym. Medale wiszą na szyjach seniorów, młodzieży, a także dziewcząt z grupy cheerleaders Maxi Energa, które w ubiegłym roku zdobyły na Mistrzostwach Polski medal złoty! Ten wspaniały sukces państwa Zalewskich i ich podopiecznych jest także sukcesem słupskiej publiczności, bo to my jesteśmy adresatem ich występów. Jako bywalec wszystkich koszykarskich hal w Polsce, uczestnik rozmów z kibicami innych klubów i koszykarzami wiem, że kibice Czarnych Słupsk znajdują się w ścisłej czołówce. Głośny doping, akcje, w które włączała się cała hala, zbiórki pieniędzy dla potrzebujących - to elementy nieodłącznie kojarzące się z naszymi kibicami. To prawdziwy powód do dumy. Tych powodów jest znacznie więcej. Mnie chodzi o to, by w momencie, gdy drużynę dopada chwilowy kryzys, pojawiają się naturalne dla każdego sportowca porażki, każdy z nas pamiętał jak wiele zawdzięcza swojemu klubowi i wspierał go wtedy ze zdwojoną siłą. Ryszard Grajczak 1468
<<< poprzedni
| 18/15 | następny >>>
Dodaj komentarz:arek, 2010-01-29 09:20:53
Cudze chwalicie a swojego nie znacie. Do tego słupska, małomiasteczkowa mentalność - zdeptać i zniszczyć wszystko co wystaje poza nasz szary szereg.
|