Środa, 23 maja 2012 roku, Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 22:00

Temp.: 14 °C
Ciśn.: 1025 hPa
Wiatr: 25 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, 2010-02-12
Rozmowa z Mariolą Rynkiewicz-Gończ, dyrektorką Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego w Słupsku
Zdrowe życie – dobre życie

Od czerwca ubiegłego roku realizujecie projekt „Zdrowie – Mama i Ja”, który składa się z dwóch etapów. Pierwszy – odremontowanie budynku przy ul. Westerplatte i urządzenie w nim nowoczesnej przychodni - macie za sobą. Teraz przyszła pora na etap drugi, czyli realizację pięciu programów profilaktycznych w nowej przychodni. Proszę powiedzieć do kogo skierowany jest ten projekt.

- W pierwszym rzędzie kierujemy go do ludzi w wieku prokreacyjnym. W Słupsku mieszka około 30 tysięcy osób w wieku od 20 do 39 lat. Sądzimy, że mniej więcej tyle samo zamieszkuje powiat słupski. Z naszego projektu może skorzystać każdy mieszkaniec województwa pomorskiego, który zgłosi się do przychodni przy ul. Westerplatte.

Na czym polega istota projektu?

- Podchodzimy do promocji zdrowia w sposób kompleksowy. Zaczynamy od planowania rodziny. Zakładamy, że zdrowa matka – to zdrowe dziecko, a potem zdrowy dorosły człowiek. Chcemy, aby noworodki przychodziły na świat w bardzo dobrej kondycji psychofizycznej. Stąd świadome planowanie rodziny, aktywny poród siłami natury, najzdrowsze dla dziecka karmienie piersią, zapobieganie niepełnosprawności i profilaktyka chorób cywilizacyjnych.

Która poradnia jako pierwsza rozpoczęła realizację projektu?

- Pierwsza rozpoczęła działalność szkoła rodzenia, potem poradnia badania bioderek, następnie poradnia laktacyjna, czyli karmienia piersią i poradnia planowania rodziny oraz poradnia chorób cywilizacyjnych dla cierpiących m.in. na cukrzycę, miażdżycę, nadwagę, czy choroby serca, z której mogą korzystać wszyscy chętni.

A jakie jest zainteresowanie programami? Czy dużo osób korzysta z tych poradni?

- Szkoła rodzenia dosłownie pęka w szwach. Natłok pacjentów jest w poradni chorób cywilizacyjnych. W pozostałych poradniach ruch jest umiarkowany.

Kto realizuje ten program?

- Przy projekcie pracuje ośmiu lekarzy, dwie pielęgniarki, trzy położne, trzech psychologów, dwóch edukatorów seksualnych i dietetyk.

Wróćmy na chwilę do pierwszego etapu realizacji projektu, czyli budowy przychodni. To potężna inwestycja. Ile kosztowała i kto za nią zapłacił?

- Cały projekt „Zdrowie – Mama i Ja” jest w 85 procentach współfinansowany ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Dofinansowanie wyniosło blisko 6 milinów złotych. Natomiast 15 procent, czyli około 1,5 miliona złotych dołożył budżet miasta Słupska. Przychodnia kosztowała 4,7 mln złotych. W tej kwocie są koszty przebudowy starego obiektu, wyposażenia oraz zakupy nowego sprzętu, m.in. bardzo nowoczesnego USG, autoklawu czy detektorów tętna.

Wydaje mi się, że jeszcze nigdy w Słupsku nie było tak dużo pieniędzy na promocję zdrowia, jak ostatnio. Gratuluję, bo nie mam wątpliwości, że to zasługa dobrze przygotowanych projektów, na które otrzymaliście tak znaczące dofinansowanie.

- W roku 2000 statystycznie rzecz ujmując na promocję zdrowia jednego mieszkańca Słupska przypadało 50 groszy. W 2004 roku kwota ta jeszcze zmalała do 34 groszy. Natomiast w roku ubiegłym wyniosła już 12 złotych. Te liczby mówią same za siebie. Jednak ja jestem przekonana, że na profilaktyce i edukacji oszczędzać nie wolno, bo wcześniej czy później to się zemści. Dlatego zachęcam do korzystania z usług przychodni przy ul. Westerplatte.

Jak długo potrwa projekt i kiedy spodziewacie się pierwszych efektów?

- Projekt trwa do kwietnia 2011 roku. Natomiast jego efekty będzie można ocenić za jakieś dziesięć – piętnaście lat, kiedy teraz urodzone dzieci będą już w wieku szkolnym. Wtedy odpowiedzi na pytanie o skuteczność będziemy szukać w medycynie szkolnej.

Leokadia Lubiniecka
Fot. Zbigniew Bielecki
1480
gazeta

Dodaj komentarz:

 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 11

Odwiedzin dzisiaj: 1204
Wyświetleń dzisiaj: 1724
Odwiedzin: 1383499
Wyświetleń: 1782018
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone