Środa, 23 maja 2012 roku, Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 22:00

Temp.: 14 °C
Ciśn.: 1025 hPa
Wiatr: 25 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, 2010-02-12
Romans w filharmonii
Pierwsze tegoroczne spotkanie członków i sympatyków słupskiego Towarzystwa Przyjaciół Wilna i Grodna odbyło się w sali Polskiej Filharmonii Sinfonia Baltica. Uświetniła je Julia Ziganszina, która przy akompaniamencie swojej i Aleksandra Ławrientiewa gitary zaśpiewała rosyjskie romanse i pieśni wojny.

Zarówno Julia Ziganszina jak i Aleksander Ławrientiew są wykładowcami w Wyższej Szkole Muzycznej w Kazaniu i należą do najwybitniejszych wykonawców romansu. Swój rozwój przeżył ten gatunek muzyczny w XIX wieku. To stulecie nazywane bywa „złotym wiekiem” kultury rosyjskiej. Wtedy to popularne były salony, w których zbierali się Rosjanie by śpiewać i wsłuchiwać się w romanse. Tworzyli je wybitni kompozytorzy a posiłkowali się poezją takich twórców jak Puszkin czy Lermontow. Sam romans zakorzenił się także w twórczości ludowej i stał się jedną z ulubionych form wyrażania nastrojów i uczuć. Ziganszina prowadzi w Kazaniu salon wzorowany na XIX-wiecznym. Prezentuje w nim różne programy, m.in. muzykę średniowiecza, stare romanse, współczesną estradę i piosenkę autorską.

Słupski koncert potwierdził nieprzeciętne walory artystyczne obojga twórców. Już pierwszy utwór („Nie ujezżaj ty, moj gołubczyk”) wprowadził publiczność w magiczny nastrój rosyjskiej melancholii i tęsknoty, by potem wieść przez przestrzenie rozciągające się aż po niebo („Zwiozdy na niebie”) i uroki zmiennej natury („W dol po ulice metelica mietiot” i „Oj, moroz moroz”). W drugiej części programu, składającej się z pieśni wojny, można było usłyszeć tak znane i lubiane utwory jak „Katiusza” czy „Podmoskownyje wieczera”, jak i te mnie popularne - „Służyli dwa druga” czy „Kazak uchodił na wojnu”.

Publiczność przyjęła wykonawców owacyjnie, a sprzedawane w foyer płyty znalazły wielu nabywców.

(hrk)
Fot. Zbigniew Bielecki
1482
gazeta

Dodaj komentarz:

 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 8

Odwiedzin dzisiaj: 1205
Wyświetleń dzisiaj: 1727
Odwiedzin: 1383500
Wyświetleń: 1782021
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone