

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 23:00 ![]() Temp.: 14 °C ![]() Ciśn.: 1025 hPa ![]() Wiatr: 25 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 15/9 | następny >>>
2010-03-12
Co piszczy w... autach?
Ostatnie informacje o wadliwym pedale gazu w Toyocie i zagrożeniach jakie to urządzenie może powodować, pociągnęły za sobą lawinę informacji o usterkach występujących w innych markach. Eksperci rynku motoryzacyjnego są zgodni: nic tak dobrze nie robi marce jak dbałość o detale i bezpieczeństwo użytkowników! Nawet, gdy mówi się o konieczności usunięcia wady!
Ford w poszczególnych typach borykał się a to z nieprawidłowościami w działaniu pompy układu hamulcowego, a to nieprawidłowo były dokręcone śruby mocujące tarcze tylnych hamulców, a w końcu istniało ryzyko odłączenia się kierownicy od kolumny, jak chociażby w Fordzie Transit. Honda Jazz miała wadę w postaci braku śrub stabilizujących kurtynę boczną i pasy bezpieczeństwa. Częstą awarią w samochodach Kia była awaria włącznika świateł stopu a w Mitsubishi Pajero stwierdzono uszkodzenie wspomagania hamulców. Szereg usterek zmuszone były usuwać w swoich autach takie marki jak Suzuki, Fiat, Nissan, Renault, Skoda czy Volvo. Niemal wszystkie miały duże znaczenie dla bezpieczeństwa jazdy. Trudno nie zadać sobie pytania o to, co jest przyczyną takiej niedbałości producenta. - Marka dokłada wszelkich starań, by jej produkt był jak najlepszy – zapewnia Andrzej Wiercioch, analityk rynku motoryzacyjnego. - Trzeba jednak pamiętać, że współcześnie poszczególne elementy auta pochodzą od różnych kooperantów. Nie raz i nie dwa ten sam kooperant produkuje określoną część dla różnych marek! Stąd powtarzalność błędów i usterek w autach poszczególnych firm. Fabryka samochodów, to praktycznie wielka montownia! Zdaniem eksperta dobrze się dzieje, że marki zdecydowały się ujawnić nazwy producentów wadliwych części. Toyota jednoznacznie wskazała winowajcę, jakim jest CTS Corporation, amerykańska firma produkująca m.in. pedały gazu do takich marek jak Toyota, Ford, Chrysler, Nissan, Mitsubishi, Honda, Peugeot czy Citroen. Reakcje też były różnorodne. Z tego samego powodu, z którego Toyota będzie dokonywała wymiany części w swoich samochodach, Ford zawiesił produkcję Transita w Chinach. Dziwi brak reakcji Citroena i Peugeota, które na tej samej linii co Toyota produkują bliźniacze samochody. Czyżby te same elementy w tych autach nie miały wad? A jakie konsekwencje poniesie producent bubla? Wszystko wskazuje na to, że będzie musiał dostarczyć tysiące prawidłowo funkcjonujących części... za darmo. Szkoda jedynie, że zła sława spada na marki motoryzacyjne. (hrk)
1514
<<< poprzedni
| 15/9 | następny >>>
Dodaj komentarz: |