Środa, 23 maja 2012 roku, Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 23:00

Temp.: 14 °C
Ciśn.: 1025 hPa
Wiatr: 25 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, 2010-04-02
Obcokrajowcy na kampusie
Do Akademii Pomorskiej zawitali studenci z różnych krajów. W ramach międzynarodowej wymiany Erasmus spędzili tu dwa tygodnie. O słupskiej uczelni i odczuciach z pobytu w Polsce rozmawiamy z Mateją Lasnik i Petrą Kojc, słoweńskimi studentkami z miasta Maribor.

Jaki jest cel waszej wizyty?

- M.L: Temat przewodni programu Erasmus to „Europa i europejski sposób uczenia” Uczymy się o Europie i o obowiązujących w niej systemach szkolnych.

P.K: Przyjechało 30 studentów z różnych państw. Zajęcia polegają na prezentacji własnego kraju, tak więc uczymy się wzajemnie o sposobach nauczania. Nasze kierunki wiążą się z pedagogiką, nauczaniem. W przyszłości chcemy zostać nauczycielkami języka niemieckiego.

Dlaczego zdecydowałyście się na przyjazd do Słupska?

- P.K: Zostałyśmy wytypowane przez naszą nauczycielkę i uznałyśmy to za wielką szansę doświadczenia czegoś nowego i nową przygodę.

Mieszkacie w akademiku. Jak podobają się wam warunki?

- M.L: Dla nas to nic nowego, mieszkamy w akademiku również u nas. Narzekać możemy jedynie na wolno działający Internet.

Co sądzicie o polskich studentach? Czy zawarłyście jakieś znajomości?

- M.L: Miałyśmy szansę poznać wielu ludzi. Polscy studenci są przyjaźni i otwarci na nowe znajomości.

P.K: Studenci w Słupsku są bardzo rozrywkowi… Sympatie nawiązałyśmy również z innymi uczestnikami wymiany.

Czy ciężko jest się odnaleźć w nowym środowisku?

- M.L.: Na początku czułyśmy się troszeczkę obco. Szczególnie jeśli chodzi o bariery językowe. Nie z każdym potrafiłyśmy się porozumieć, mimo iż biegle mówimy po angielsku i niemiecku.

P.K: Przerażały nas wyprawy autobusowe po mieście, kompletny brak orientacji powodował, że czułyśmy się zagubione. Musiałyśmy nauczyć się słowa „karnet ulgowy”.

Jak będziecie wspominały pobyt w Słupsku? Doświadczyłyście tu czegoś ciekawego?

- M.L: Oczywiście! To dla nas nowe doświadczenie, przygoda, poza tym pierwszy raz na tak długo opuściłyśmy nasz rodzinny dom. Pierwszy raz leciałyśmy samolotem. Nauczyłyśmy się kilka polskich słów, moim ulubionym jest „wiewiórka”.

P.K: Poznałyśmy ciekawych ludzi. Podszkoliłyśmy język. Zwiedziłyśmy Ustkę. Będziemy tęskniły za tym miejscem i ludźmi.

Marta Artymko, Cezary Bilski
Fot. autorzy
1533
gazeta

Dodaj komentarz:

magda i lena ;D, 2010-04-02 21:30:17
nooo Martita:) super gratuluje ty nasza pani reporter;PP ciejke ciens:)
 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 10

Odwiedzin dzisiaj: 1234
Wyświetleń dzisiaj: 1805
Odwiedzin: 1383529
Wyświetleń: 1782099
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone