

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 12:00 ![]() Temp.: 15 °C ![]() Ciśn.: 1029 hPa ![]() Wiatr: 27 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 14/14 | następny >>>
Słupsk, 2010-04-16
Przed pre play-off
Po druzgocącej porażce w Gdyni pracę stracił trener Igors Miglinieks - człowiek, w którego osobiście bardzo wierzyłem i zacierałem ręce na wieść o jego przybyciu do Słupska. Jego miejsce zastąpił dotychczasowy asystent Dainius Adomaitis, który wygrał dwa pierwsze mecze. Póki co ciężko jest oceniać jego pracę - przeciwnicy słabi, czasu mało, końcówka sezonu, brak możliwości wprowadzenia zmian w składzie. Ponoć wprowadził większą dyscyplinę, z czym Miglinieks miał kłopot i położył większy nacisk na obronę. Paradoksalnie, największy pożytek ze zmiany Miglinieksa na Adomaitisa możemy mieć w przyszłym sezonie- najbliższe mecze i czas przepracowany z drużyną pokażą, czy Litwin jest w gotowy, by samodzielnie prowadzić zespół ekstraklasy. Jeśli tak, to nie pozostanie nam nic innego jak przekonać go do pozostania nad Słupią, jeśli nie, to unikniemy błędu i będziemy szukać kogoś innego. Jakie są moje przewidywania na końcową fazę tego sezonu- pokonujemy Poznań, trafiamy na Prokom, któremu stawiamy opór, jednak nie na tyle duży, by wygrać któreś ze spotkań. Rozgrywki kończymy na ósmym miejscu, co oczywiście będzie nie usatysfakcjonuje chyba nikogo, prócz naszych przeciwników - tych poza Słupskiem, ale także tych na miejscu. Bardzo bym chciał się mylić. Na koniec chciałbym poruszyć dwie sprawy- mniej i bardziej poważną. Ta mniej poważna, to VI Mistrzostwa Polski Klubów Kibica w koszykówce odbywające się w tym roku w Zgorzelcu. Impreza, na której reprezentacja naszego KK także się pojawi, a naszym przeciwnikiem w fazie grupowej będą drużyny AZSu, Kotwicy, Asseco Prokomu i Trefla. Prosimy trzymać kciuki- tylko mocno! Druga sprawa, to katastrofa w Smoleńsku - tragedia, w obliczu której wielu z nas spogląda w lustro i pyta samego siebie, czy aby na pewno dobrze robił drwiąc, szydząc i krytykując w każdy możliwy sposób osoby będące na pokładzie samolotu prezydenckiego. Naprawdę nie sposób nie zauważyć analogii z tym, co się dzieje wokół naszego klubu. Myślę, że warto się nad tym zastanowić i docenić szeroko rozumianych „Czarnych” - od zawodników, przez trenerów, sponsorów, działaczy, pracowników biurowych, na nas samych - kibicach - kończąc. Tak, abyśmy wszyscy mogli czerpać jak najwięcej radości z faktu, że w naszym mieście jest coś nieprzeciętnie pozytywnego. Ryszard Grajczak
1556
<<< poprzedni
| 14/14 | następny >>>
Dodaj komentarz: |