

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 12:00 ![]() Temp.: 15 °C ![]() Ciśn.: 1029 hPa ![]() Wiatr: 27 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 17/11 | następny >>>
Słupsk, region, 2010-05-14
Rak – cena cywilizacji?
Od trzech lat oddział onkologii i chemioterapii słupskiego szpitala pracuje wreszcie w przyzwoitych warunkach. Przez dziesięć lat mieścił się na oddziale płucnym. Do dyspozycji bardzo ciężko chorych ludzi było dziesięć łóżek w dwóch salach. Brakowało sal jednoosobowych dla najciężej chorych. Jednak naprawdę dobre warunki oddział będzie miał dopiero w nowym szpitalu przy ul. Hubalczyków.
Oddział, na którym jest 20 łóżek, prowadzi leczenie oraz konsultacje chorych z wszystkimi rodzajami nowotworów złośliwych u dorosłych. Na oddziale pracuje zespół lekarzy specjalistów drugiego stopnia z zakresu onkologii klinicznej, radioterapii i chorób wewnętrznych oraz wykwalifikowanych, doświadczonych pielęgniarek. Największą grupę pacjentów stanowią chorzy z rakiem płuca, jelita grubego i odbytnicy oraz piersi i jajników. – W tych jednostkach chorobowych leczenie systemowe jest podstawowym elementem terapii uzupełniającej po leczeniu operacyjnym lub radioterapii, a w przypadkach zaawansowanych często jest leczeniem z wyboru – mówi doktor Kwiatkowski. Oprócz stosowania wielolekowych programów standardowych lekarze oddziału mają w planie prowadzenie badań nad wdrażaniem nowych leków przeciwnowotworowych niedostępnych na polskim rynku farmaceutycznym, a także nad oceną ich skuteczności i toksyczności. Do leczenia szpitalnego kwalifikowani są chorzy, którzy wymagają wykonania wysokospecjalistycznych badań diagnostycznych i leczenia systemowego wymagającego całodobowego nadzoru medycznego. W wielu przypadkach chorzy mogą być leczeni w ramach pobytów dziennych w szpitalu, a po wykonaniu niezbędnych badań i zabiegów wracają do domów. Niestety, liczba chorych na nowotwory rośnie w zatrważającym tempie. Doktor Kwiatkowski wspomina, że jeszcze dziesięć lat temu oddział przyjmował rocznie od 500 do 600 pacjentów. Teraz jest to ponad 3000 tysiące! – To cena cywilizacji i wydłużającej się średniej życia – uważa. (LL)
Fot. Zbigniew Bielecki
1586
<<< poprzedni
| 17/11 | następny >>>
Dodaj komentarz: |