

|
menu:
e-Prenumerata
Zbliżeń
POGODA SŁUPSK:
godz. 12:00 ![]() Temp.: 15 °C ![]() Ciśn.: 1029 hPa ![]() Wiatr: 27 km/h Śnieg: 0.0 mm Deszcz: 0.0 mm |
CZYTELNIA
<<< poprzedni
| 17/15 | następny >>>
Słupsk, 2010-05-14
Dumni ze swojego klubu
Stowarzyszenie powstało po to, by kibice Czarnych Słupsk zyskali osobowość prawną, dzięki której, najprościej mówiąc, będziemy mieć możliwość podpisywania się pod wszelakimi dokumentami: finansowymi, listami intencyjnymi, umowami o wzajemnej współpracy, patronatami itp. Dotychczasowa forma zrzeszania osób najbardziej zaangażowanych w doping została wyczerpana. W Klubie Kibica dostrzec można było pewne zmęczenie i brak pomysłu na przyszłość. W związku z tym należało dokonać pewnej rewolucji - zlikwidowaliśmy KK, a z jego dorobku postanowiliśmy stworzyć podwaliny pod działalność SKSK. W tym miejscu widać, że punkt, w którym KK, ze względów formalnych i prawnych, osiągnął maksimum swoich możliwości, jest dopiero punktem wyjścia dla działalności Stowarzyszenia. Poprzez to działanie wzięliśmy na swoje barki dużą odpowiedzialność - pochowaliśmy „stare” i powołaliśmy do życia „nowe”, które musi być zdecydowanie lepsze. Inaczej nie byłoby sensu wprowadzania zmian i ponoszenia kosztów oraz ryzyka z nimi związanych. Co planujemy zrobić? Przede wszystkim poprawić atmosferę podczas spotkań w Gryfii. Miniony sezon był pod tym względem krokiem w tył, doping nie był tak żywiołowy jak dotychczas, oprawy tak bogate, a „Twierdza” jakby łatwiejsza do zdobycia. Czas to zmienić i już niedługo to zrobimy. Poza tym zależy nam, by budować pozytywny wizerunek kibiców Czarnych poza murami hali. Planujemy zafunkcjonować w świadomości słupszczan jako osoby nie tylko dopingujące, ale także zaangażowane w życie społeczne, rozwój zainteresowań młodych obywateli miasta, wspierające szkoły i inne organizacje. Chcielibyśmy, aby nasze Stowarzyszenie pomagało nie tylko drużynie na parkiecie, ale całemu Klubowi - we wstępnych rozmowach z prezesem Twardowskim usłyszeliśmy deklarację pomocy oraz szerszej współpracy pomiędzy Czarnymi a SKSK. Sądzimy, że pierwsze dwa lata działalności dadzą nam odpowiedź, na co stać Stowarzyszenie w takim składzie osobowym, jaki będziemy reprezentować. Możliwe są trzy scenariusze. Najgorszy z nich kończy się likwidacją SKSK. Jednak na fali entuzjazmu nikt dziś nie bierze go nawet pod uwagę. Scenariusz neutralny to sytuacja, w której stajemy się nową formą Klubu Kibica i koncentrujemy się na dopingu - nie odnosimy sukcesu, jednak udaje nam się zachować to, co było dobre. Scenariusz trzeci, to pełen sukces - atmosfera w Gryfii na nowo staje się żywiołowa, kibice ubrani na czerwono zapełniają trybuny, prowadzimy świetny doping, fani zaopatrzeni są w urozmaicone gadżety, a w sercach noszą dumę z kibicowania właśnie temu Klubowi, dumę której nie wstydzą się okazać zarówno w Słupsku, jak i poza nim. I na tym właśnie scenariuszu koncentrować się będziemy najmocniej. Aby osiągnąć sukces potrzebujemy zaangażowania i wsparcia szerszego grona osób. Dlatego już dziś zachęcam do śledzenia informacji na temat postępów w pracach organizacyjnych, ale nade wszystko chciałbym, aby jak najwięcej kibiców wstępowało w szeregi Stowarzyszenia. „W jedności siła”- to hasło, które przyświeca założycielom SKSK. Tej jedności potrzebujemy, by znaleźć się w miejscu należnym kibicom Czarnych - na szczycie! Ryszard Grajczak
1590
<<< poprzedni
| 17/15 | następny >>>
Dodaj komentarz:henry_v, 2010-06-02 13:39:40
Taka forma integracji fanów basketu sprawdziła się w 100% w Koszalinie i przy gremialnym zaangażowaniu fanów basketu powinna sprawdzić się w Słupsku - życzę powodzenia w realizacji tego przedsięwzięcia w Słupsku.
Radek85, 2010-05-14 18:00:42
:) Pełne poparcie :) Damy radę :)
|