Po raz dziewiąty Kwakowo przeżywało najazd uczestników olimpijskiego biegu na dystansie 5 kilometrów. Z tej okazji tą niewielką miejscowość w gminie Kobylnica odwiedziło wielu słynnych sportowców, medalistów i uczestników letnich i zimowych olimpiad.
Uroczystość sportowa miała dwie odsłony. Ta pierwsza miała miejsce na kompleksie sportowym „Orlik”, a podczas niej biegowi nadano patrona. Został nim Piotr Nurowski – prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, który zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Powitano też słynnych olimpijczyków, którzy specjalnie przybyli na tę imprezę. Natomiast druga część imprezy przeniosła się z „Orlika” na trasę olimpijskiego biegu. Przemierzyło ją kilkuset uczestników bez podziału na kategorie wiekowe. Nie liczyło się zwycięstwo, a jedynie udział w tej masowej imprezie. Po biegu na każdego, kto go ukończył czekał poczęstunek i dyplom, a później festyn rekreacyjny i losowanie wartościowych nagród. Każdy, kto chciał, mógł sobie porozmawiać ze znanymi sportowcami, uczestnikami i medalistami olimpijskimi. Ogromne brawa zgotowano Wojciechowi Fortunie, mistrzowi olimpijskiemu w skokach narciarskich z Sapporo. Wśród medalistów olimpijskich widzieliśmy m.in. Wiesława Rutkowskiego (boks), Tomasza Kucharskiego (wioślarstwo), Marka Łbika (kajakarstwo) i wiele innych znakomitości sportowych aren. W Kwakowie nie zabrakło też olimpijczyków z naszego regionu. Z młodzieżą spotkali się Jan Dydak, Kazimierz Adach (boks), Jan Huruk i Barbara Madejczyk (lekkoatletyka) oraz Bogusława Olechnowicz (judo).
Fot. Ryszard Mazur