Czwartek, 24 maja 2012 roku, Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 13:00

Temp.: 15 °C
Ciśn.: 1029 hPa
Wiatr: 27 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, 2010-06-25
Taka mała nakrętka
Prawie każdego dnia mamy z nią do czynienia. Zamyka butelkę z wodą mineralną, szamponem, płynem do naczyń, środkami chemicznymi używanymi w gospodarstwie domowym i setkami, a może tysiącami produktów zamkniętych w plastikowych opakowaniach.

Jak policzyłam, tylko w moim, małym dwuosobowym gospodarstwie domowym w ciągu miesiąca nazbierało się 56 plastikowych zamknięć. A więc zużywamy ich niemało. Nic niewarta mała zakrętka najczęściej ląduje w koszu na śmieci, ale przy odrobinie dobrej woli i życzliwości może się przyczynić do poprawienia losu na przykład chorych dzieci.

Akcję zbierania nakrętek prowadzili na terenie gminy Ustka uczniowie z prawie wszystkich szkół. Bardzo chcieli pomóc małemu Filipowi Janowskiemu z Gdańska, który został porażony przez prąd i z trudem uratowano mu po wypadku życie. Nigdy nie widzieli Filipa, ale jego los poruszył dziecięce serca. Na zamieszczony w internecie apel mamy Filipa - Agnieszki Potakiewicz zareagowało mnóstwo wrażliwych ludzi. Chcieli wesprzeć kobietę walczącą o przywrócenie zdrowia dziecku, które straciło możliwość samodzielnego poruszania się.

Scania dokłada cegiełkę

Za sprawą dzieci ze szkoły podstawowej w Wytownie do akcji zbiórki plastikowych nakrętek włączyli się pracownicy słupskiej Scanii. Oni także chcieli dołożyć małą cegiełkę do rehabilitacji Filipa. Zamiast wyrzucać nakrętki do śmieci, gromadzili je w specjalnie oznakowanych pojemnikach na halach fabrycznych. W ciągu kilku tygodni zebrało się tego ponad 50 kg. Po odbiór nakrętek przyjechał Romuald Świątek z Zakładu Przetwarzania Tworzyw Sztucznych „Magia” w Lisewie niedaleko Gniewina. Firma ta w okolicach Słupska odebrała od różnych szkól i instytucji ponad 5 ton plastikowych nakrętek. Pieniądze trafią na konto Filipa. Cała akcja zbiorki rozpoczęła się w Gimnazjum usteckim im. gen. Zaruskiego:

- Nasi uczniowie przeczytali w internecie, że matka chorego chłopca zbiera nakrętki, by zdobyć pieniądze na rehabilitację – mówi Elżbieta Mey–Wysocka, dyrektor Gimnazjum.- Młodzież ogromnie się w to przedsięwzięcie zaangażowała. Miała także wsparcie dwóch nauczycielek Elżbiety Wdowiarek i Elżbiety Prokofiew. Nakrętki gromadziliśmy w szatni, zwoziły je do nas wszystkie szkoły z okolicy. Firmie recyklingowej przekazaliśmy 1070 kg nakrętek. Szkoda, że tak mało one kosztują, bo uzyskano tylko 430 zł, ale był to sposób wsparcia tego biednego, chorego dziecka i tylko to jest ważne.

Łańcuch ludzi dobrej woli

Artykuł w „Zbliżeniach” o akcji zbiórki nakrętek uruchomił następny łańcuch ludzi dobrej woli, którzy chcieliby pomóc w zbiórce pieniędzy na rehabilitację Filipa. Właściciel firmy „Magia” zapewnił, że po większe ilości surowca przyjedzie specjalnie do Słupska, wystarczy się z nim skontaktować telefonicznie pod numerem 604 870 633. Firma recyklingowa czyści zakrętki, miele je na drobny granulat, a później wykonuje z niego stopki i elementy wzmacniające konstrukcję mebli. A więc zbieranie nakrętek ma sens, bowiem plastik jest wykorzystywany z wielkim pożytkiem.

W Polsce recykling nie jest tak popularny i powszechny jak w Szwecji. Filozofia koncernu Scania jako bardzo ważny element ma wpisaną ochronę środowiska. Akcja zbiórki nakrętek podjęta z odruchu serca i życzliwości dla dzieci nie jest w słupskim zakładzie ewenementem. Segregacja i zbiórka odpadów jest codzienną praktyką, a świadomość ekologiczna załogi kształtowana jest zgodnie ze szwedzkimi przekonaniami.

–  Wysoki poziom świadomości ekologicznej jest kształtowany i ugruntowywany na szkoleniach wstępnych i okresowych - ocenia Iza Karolak, koordynator ds. środowiska i systemu zarządzania w słupskiej Scanii. – Pozwala to na codzienną pracę, zgodną z wewnętrznymi regulacjami. Segregacja odpadów u źródła, odpowiednio przygotowane i oznakowane pojemniki tworzą sprawną gospodarkę odpadami oraz przyczyniają się do powstania czystego surowca wykorzystywanego w procesie odzysku i recyklingu. Proekologiczne, prewencyjne działania Scanii to jedyny sposób na uzyskanie wymiernych efektów. Wszyscy powinniśmy pamiętać, że ochrona środowiska to zadanie dla każdego z nas.

Rygorystycznie przestrzegany system segregacji odpadów pozwala odzyskać spore ilości surowców wtórnych. W ciągu roku jest to ponad 40 ton przeznaczonych do recyklingu tworzyw sztucznych, ponad sto ton papieru i tektury, ponad 12 ton opakowań wielkoformatowych, gdzie przeważają wielkie kartony.

- Każde działanie mające na celu segregację odpadów i ponowne wykorzystanie surowców ma głęboki sens – mówi zastępca dyrektora zarządzającego Scanii Sylwester Wojewódzki. – Każda akcja charytatywna, w której ludzie zbierają surowce wtórne, jest warta popularyzacji, bo za jednym zamachem pomaga się osobom potrzebującym, odciąża się środowisko i uczy zachowań proekologicznych. Nie ma znaczenia, że za kilogram nakrętek jest tylko 30 groszy zysku, bo liczy się wspólny cel, wspólna idea. Jeżeli wielu ludzi weźmie w podobnym przedsięwzięciu udział, to bardzo pomogą i chorym dzieciom, i środowisku. A czyż może być piękniejszy cel?

W Scanii akcja zbiórki nakrętek będzie trwać nadal, a już wiemy, że Filipowi Janowskiemu chcą pomóc także inne słupskie instytucje. Jak widać ludzkiej życzliwości nie brakuje.

Jolanta Nitkowska-Węglarz
Fot. autorka
1638
gazeta

Dodaj komentarz:

 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 21

Odwiedzin dzisiaj: 739
Wyświetleń dzisiaj: 856
Odwiedzin: 1384294
Wyświetleń: 1782988
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone