Czwartek, 24 maja 2012 roku, Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 14:00

Temp.: 15 °C
Ciśn.: 1029 hPa
Wiatr: 27 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, Ustka, 2010-08-06
W krainie absurdów

Dwa tygodnie temu nagle w Polsce załamała się pogoda. Po afrykańskich upałach na północy kraju zaczęło lać, jak rzadko kiedy, a na Bałtyku zerwał się sztorm dochodzący do 9 stopni w skali Beauforta. W nocy z 24 na 25 lipca w usteckim porcie zatonął kuter. Powie ktoś: takie rzeczy w czasie sztormu się zdarzają. Owszem, ale kuter zatonął w bezpośrednim sąsiedztwie bazy ratowników morskich! Podobno, jak opowiadają świadkowie, jego właściciel bezskutecznie szukał pomocy. Nie znalazł jej. Ratownicy nie są od tego, by ratować mienie. Oni ratują tylko ludzi. Tak stanowi prawo. No, może nie do końca. Mogą uratować i statek, ale wtedy zażądają tyle, że nie wiadomo czy opłaci się skórka za wyprawkę. Moim zdaniem to czysty absurd. Powinno się ratować przede wszystkim ludzi, ale również ich życiowy dorobek. Tak, jak robią to strażacy. Na nich zawsze można liczyć.

Inny przykład z bliskiego mi podwórka. Klient kupił zrewitalizowaną chałupę w centrum Ustki. Ale nie podobała mu się jej stylizowana na stuletni zabytek elewacja, albo może nie pasowała do jego planów biznesowych. Postanowił ją zmienić. Klient jest zagraniczny, zadbał więc o stosowne urzędnicze zgody. Polak może wolałby zastosować samowolkę, która i tak uchodzi płazem. Byłoby szybciej i taniej. Tak więc właściciel chaty uzyskał zgody architekta Ustki i konserwatora zabytków ze Słupska na wymianę okien. Ma papiery, a na nich podpisy architekta i konserwatora. Tyle, że teraz nie wiadomo skąd się one na tych dokumentach wzięły, chociaż na przykład architekt wcale się swojego podpisu nie wypiera. Nie wie tylko jak i kiedy go złożyła. Ta sama architekt narzeka, że mieszkańcy nie uczestniczą w konsultacjach planów przestrzennych. Po co – pytam – skoro i tak nie są przestrzegane. Podaję przykład, który widzę z okna. - To wina nadzoru budowlanego z powiatu – słyszę w odpowiedzi. To po co miastu architekt, skoro nie reaguje?

A teraz przykład z innej beczki. Browary Lech reklamują swoje piwo sloganem „Zimny Lech”. Niedawno billboard reklamowy z hasłem "Zimny Lech" zawisł na hotelu „Forum” w Krakowie. Zbulwersował polityków PiS Marka Migalskiego i Ryszarda Czarneckiego, gdyż był widoczny z Wawelu, gdzie pochowani są Lech i Maria Kaczyńscy. "Dla bardzo wielu osób ta specyficzna reklama piwa Lech może godzić w pamięć o zmarłym prezydencie. (...) Wzywam więc do konsumenckiego bojkotu piwa Lech oraz do akcji nadsyłania protestów wobec tej akcji na adres spółki" – napisał na swoim blogu w Onet.pl Marek Migalski. Do bojkotu marki wezwał też europoseł Ryszard Czarnecki, który uznał, że umieszczenie tej reklamy na hotelu w Krakowie jest nie tylko nieprzyzwoite. Jest skandalem.

Absurd? Oczywiście. Gdyby bowiem posłowie nie zwrócili uwagi na tę reklamę, pewnie nie zwróciłaby ona również szczególnej uwagi konsumentów piwa tonąc w powodzi innych reklam. A dzięki nim stała się głośna. Już pojawiły się w związku z tym niezbyt smaczne dowcipy. Piwo Lech zyskało dodatkową sławę. Jego producenci powinni podziękować europosłom, bo nie ma lepszej reklamy niż skandal. Dla świętego spokoju zdjęli jednak billboard.

W naszym codziennym życiu absurdów co niemiara. Warto na nie reagować. Byłabym nawet za tym, żeby powołać specjalną komisję sejmową do spraw zwalczania absurdów i żeby na jej czele stanął ich znakomity łowca Janusz Palikot.

Leokadia Lubiniecka
1691
gazeta

Dodaj komentarz:

maria, 2010-08-09 13:50:34
Dziękuję za artykuł. Piękny temat i doskonale ujęty. Absurdów, zwłaszcza w naszym administracyjnym życiu, jest mnóstwo. Najbardziej denerwuje fakt, że człowiek w takich sytuacjach jest bezsilny. Ręce opadają i nie wiadomo; płakać, czy śmiać się. Uważam, że takich osób, jak Pan Palikot powinno być więcej. Czasami razi język, ale mówi głośno to, o czym inni szepczą, narzekając na całą Rzeczpospolitą, bo tak łatwiej.
 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 3

Odwiedzin dzisiaj: 766
Wyświetleń dzisiaj: 937
Odwiedzin: 1384321
Wyświetleń: 1783069
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone