Poniedziałek, 6 lutego 2012 roku, Imieniny: Amandy, Bogdana, Doroty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 05:00

Temp.: -13 °C
Ciśn.: 1041 hPa
Wiatr: 11 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, Ustka, 2010-08-27
Polak – katolik

W zachodnim świecie Polacy postrzegani są jako katolicy. 95 procent Polaków deklaruje, przynajmniej teoretycznie, że przynależy do Kościoła katolickiego. Powinniśmy być z tego dumni, bo przecież katolik to człowiek, który przestrzega Dekalogu. Dziesięć przykazań to jego życiowe kredo. Czci Boga, nie zabija, nie kradnie, nie pożąda ani cudzej żony, ani żadnej cudzej rzeczy. Ideał prawie...

Niestety, rzeczywistość pokazuje, że coraz więcej wśród katolików niezrównoważonych fanatyków. Do niedawna sądziłam, że najbardziej zajadli gromadzili się wokół krzyża przed Pałacem Prezydenckim. A tu okazuje się, że wcale nie trzeba ich szukać daleko, aż w Warszawie. Oni są także wśród nas. Nota bene, ci spod krzyża kompromitują siebie i nas na oczach świata coraz bardziej i aż dziw bierze, że w państwie niby prawa, nie ma odważnego, który przerwałby wreszcie tę hecę. Dziwne też, że sprawy nie chcą rozwiązać hierarchowie Kościoła. Przecież muszą sobie zdawać sprawę, że na ośmieszaniu czy wręcz profanacji najważniejszego symbolu chrześcijaństwa najwięcej traci sam Kościół. Okazuje się, na przykład, że jednym z czołowych obrońców krzyża jest 65-letni Włodzimierz K., tatuś Pauliny, gwiazdy porno, która siedem lat temu pobiła światowy rekord seksu „kochając się” w ciągu jednego dnia z 759 partnerami! To jak ten tatuś – katolik wychował swoje dziecko? Gdzie był, gdy dziewczynka potrzebowała rodzicielskiej troski? Nie wiadomo już – śmiać się czy płakać?

A wracając na nasze podwórko. Całkiem niedawno ktoś zdewastował dopiero co odsłonięty pomnik usteckiej syrenki. Radio Koszalin poinformowało, że na miejscu znaleziono kartkę z informacją, że to zemsta za przeniesienie rzeźby św. Jana Nepomucena. Święty stał na falochronie w miejscu, które zajęła roznegliżowana pół-kobieta, pół-ryba. Nie wiem czy to prawda, ale wcale się nie zdziwię, jeśli okaże się, że tak. Wystarczy przypomnieć zdarzenia sprzed kilku lat, kiedy to również w Ustce, odsłaniano pomnik „Ludziom morza”. Jego centralnym elementem jest postać kobiety, powszechnie nazywanej „Kaszubką”. Otóż w przeddzień, a dokładniej noc, uroczystego odsłonięcia pomnika wandale urwali „Kaszubce” głowę. Szczęście w nieszczęściu, że spłoszeni przez pracownika Kapitanatu Portu porzucili w pobliskim krzakach marmurowy fragment figury. Do uroczystości udało się głowę przykleić. Wkrótce potem wyszło na jaw, że zleceniodawcą tego wandalizmu był najprawdopodobniej pewien bardzo wierzący radny miejski, który uważał, że w tym miejscu powinna stać figura Matki Boskiej, a nie jakiejś tam zwykłej matki czy żony rybaka. Nic mi nie wiadomo, żeby Kościół potępił publicznie to zdarzenie.

Te przykłady są oczywiście nieporównywalne do tego, co dzieje się wokół krzyża w Warszawie. Jednak ich suma, czy to się komuś podoba czy nie, nieuchronnie prowadzi do tego, że część katolików, szczególnie tych z młodego pokolenia, zacznie się odwracać od swojego Kościoła. Ludzie oczekują normalności, nie chcą by oszołomstwo dyktowało im styl życia.

Leokadia Lubiniecka
1709
gazeta

Dodaj komentarz:

wczasowiczka z Wrocławia, 2010-09-12 11:06:45
Bardzo interesujący artykuł. W całości popieram i podpisuję się pod nim.
 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 8

Odwiedzin dzisiaj: 541
Wyświetleń dzisiaj: 693
Odwiedzin: 1229052
Wyświetleń: 1611431
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone