Poniedziałek, 6 lutego 2012 roku, Imieniny: Amandy, Bogdana, Doroty  
Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny Zbliżenia - Słupski dwutygodnik regionalny
     Główna Archiwum PDF Dla reklamodawców Kontakt Fotogalerie Topy regionu Wirtualny spacer
menu:

e-Prenumerata
Zbliżeń





POGODA SŁUPSK:
godz. 05:00

Temp.: -13 °C
Ciśn.: 1041 hPa
Wiatr: 11 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm






CZYTELNIA

gazeta
rozwiń spis treści
gazeta gazeta
Słupsk, 2010-08-27
Z Witkacym w sezon
W zeszłym roku słupski Nowy Teatr otrzymał imię Witkacego. Akt odsłonięcia okolicznościowego napisu na frontonie budynku towarzyszył premierze spektaklu „Witkacy: jest 20 do X-tej”. Przedstawienie, grane wtedy w spichlerzu przy ul. Szarych Szeregów, otworzyło wczoraj (26 bm.) i ten sezon artystyczny. Tym razem w wersji plenerowej na dziedzińcu słupskiego ratusza.

Ta propozycja sceniczna w reżyserii Andrzeja Marii Marczewskiego została zaproszona do udziału w Festiwalu „Kazimierskie Inspiracje” i przypadnie jej zaszczyt uroczystego zamknięcia go w dniu 28 sierpnia – mówi Zbigniew Kułagowski, dyrektor Nowego Teatru w Słupsku. – Prosto z Kazimierza Dolnego pojedziemy do Łodzi, gdzie następnego dnia nasz „Witkacy...” pokazany zostanie w Pasażu Leona Schillera. Łódź kandyduje do miana Europejskiej Stolicy Kultury i władze miejskie zaprosiły nas do udziału w Pasażach Teatralnych.

Witkacowskie wejście Nowego Teatru w sezon artystyczny 2010/11, to niemal cała jesień. Już 10 września słupscy teatromani będą mogli podziwiać najnowsza premierę – „Wariata i zakonnicę” w reżyserii Jacka Bunscha. – Temu wydarzeniu towarzyszyć będzie szczególna oprawa – zapowiada Z. Kułagowski. – Przede wszystkim spektakl zagramy w pomieszczeniach postindustrialnych udostępnionych nam przez przedsiębiorstwo energetyki cieplnej Sydkraft. Dlatego miejsce prezentacji tego dramatu Witkacego, nazwaliśmy Scena Sydkraft. Ale to nie wszystko! Na premierę wyruszy z przystanku koło teatru „Witkacobus”, a sam przystanek od tego dnia zmieni wygląd i będzie nosił nazwę Witkacego. Autobus zostanie specjalnie oklejony i na pewno słupszczanie – i nie tylko – łatwo rozpoznają go na ulicach miasta.

Początek października będzie miał szczególny wymiar w życiu słupskiego teatru. Wtedy wyruszy on w artystyczną podróż na Ukrainę. Celem będzie udział w festiwalu we Lwowie, gdzie w teatrze Woskriesinnia zaprezentowany zostanie spektakl „Witkacy:jest 20 do X-tej”. – To będzie 4 października, ale dzień wcześniej zagramy w Równem – informuje dyrektor Kułagowski. – Jesteśmy w dobrym kontakcie z naszym Konsulatem w Łucku i w ramach tego pobytu planujemy również odwiedzenie Jezior, miejsca śmierci i spoczynku Witkacego. Zawieziemy tam tablicę upamiętniającą pochowanie na miejscowym cmentarzu naszego patrona, a do Słupska przywieziemy istniejącą już, ale z błędem w dacie urodzin. Niewykluczone, że fragmenty naszego spektaklu zagramy pod dębem, czyli w miejscu samobójczej śmierci Witkacego.

Niemal równolegle w Nowym Teatrze trwają przygotowania do dwóch spektakli. Pierwszym z nich będzie farsa „Mayday” Raya Cooneya, a więc gatunek z tradycjami na słupskiej scenie i lubiany przez publiczność. Reżyserem tego przedstawienia jest Edward Żentara, a jego premiera planowana jest na początek karnawału. Kolejna propozycja jest ogromnym sukcesem słupskiej instytucji teatralnej i koszalińskiego teatru Muza Variete. Po długich negocjacjach udało się podpisać z agencją w Nowym Jorku umowę licencyjną na prezentację w Polsce spektaklu „Kabaret”. Umowa zawiera klauzulę o możliwości rozszerzenia obszaru prezentacji na kraje Unii Europejskiej. Ogłoszony już został casting dla odtwórców ról w tym spektaklu. Reżyserować go będzie A. M. Marczewski, a premiery można się spodziewać w marcu 2011 roku. Propozycje na rok przyszły uzupełnia „Scenariusz dla trzech aktorek” Bogusława Schaeffera, w reżyserii Krzysztofa Galosa, który będzie również grany na Scenie Sydkraft.

Sezon zapowiada się interesująco. Mamy wprawdzie jeszcze w zanadrzu kilka pomysłów i chcielibyśmy je zrealizować, ale wiele zależy od budżetu, jakim będziemy dysponowali w przyszłym roku – podsumowuje plany Nowego Teatru w Słupsku dyrektor Kułagowski.

(hrk)
Fot. Ryszard Hetnarowicz
1720
gazeta

Dodaj komentarz:

Artur Przyjaciel, 2011-09-05 09:06:59
Zbigniew Kułagowski to wspaniały człowiek -godny zaufania i za wszechmiar uczciwy ! to wspaniały ojciec rodziny i przyjaciel ! bardzo go cenie i podziwiam ! oby zawsze był dla nas wszystkich przykładem i byśmy wszyscy mogli go naśladować ! Zbyszek to człowiek który daje nam wszystkim światło nadziei i inspiracje do działania - jestem bardzo szczęsliwy że mogę mieć takiego Przyjaciela - co prawda bardzo żadko go widzę gdyż jest on potwornie zapracowany ale to tylko ze szkoda dla mnie ! Zbyszku - pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życze Tobie i Twojwj Rodzinie tego co najlepsze na tym świecie ! zawsze Twój Przyjaciel - Artur.
 
gazeta
Autor:
Mail: (nie będzie wyświetlany)
Komentarz:
 
  - wpisz słowo z obrazka (ochrona antyspamowa)
  
gazeta
Online: 10

Odwiedzin dzisiaj: 543
Wyświetleń dzisiaj: 701
Odwiedzin: 1229054
Wyświetleń: 1611439
Copyright Bednarek Media © 2006-2007
Wszelkie prawa zastrzeżone