Metodą na policjanta oszukali słupszczanki

Oszuści naciągają coraz młodsze osoby. Ofiarami padły dwie 50-letnie słupszczanki. Obie straciły po kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Schemat działania przestępców w obu przypadkach był podobny. Oszuści telefonowali do swoich ofiar podając się za pracownika Centralnego Biura Antykorupcyjnego i informowali, ze dowód osobisty rozmówcy został skopiowany, a na jego dane ma nastąpić próba wyłudzenia dużego kredytu. Oszust podawał także, ze śledztwo w sprawie trwa kilka miesięcy i ujawnienie rozmowy zagrożone jest karą więzienia, ponadto nie rozłączając się prosi o weryfikację numeru służbowego. Jednak bez rozłączenia rozmowy ofiara łączy się ze wspólnikiem przestępcy. W ten sposób uwiarygadniał oszustwo. Dalej naciągacz informuje, że aby uchronić swoje oszczędności należy podać mu numer i kod do konta. Mając pełny dostęp wypłaca pieniądze ofiar. Słupszczanki w wieku 51 i 55 lat straciły po kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *