Słupszczanie tego by nie chcieli

Na słupskich karetkach pogotowia widnieje napis „Słupszczanie sobie” chodzi oczywiście o dar jaki mieszkańcy przekazują sobie, by czuć się bezpieczniej. Słupska stacja Pogotowia Ratunkowego jest placówką dobrze zorganizowaną. Słupszczanie byli do niedawna w lepszej sytuacji niż mieszkańcy np.: Łodzi, Krakowa, czy Wrocławia lekarze i ratownicy medyczni byli na każde zawołanie.

Nie mieliśmy w mieście afer typu pogotowie nie dojechało do chorego na czas. Bez zarzutu funkcjonował także w mieście transport sanitarny. Dyrektor Mariusz Żukowski chwalił swoją młodą kadrę. Niestety słupska firma przepadła w konkursie rozpisanym przez dyrekcję szpitala na obsługę transportu sanitarnego w mieście. Do 15 czerwca będzie jeszcze wozić chorych na dializy i do szpitali.

DSC_8494

Faworytem okazała się firma z Lublina „Triomed”, która świadczy usługi także w innych miastach i zdaniem pracowników instytucji z, którymi współpracuje wzbudza duże kontrowersje opisywane przez media w kraju min.: opóźnienia w transportach na dializy, brak specjalistycznego sprzętu, zastępowanie ratowników medycznych sanitariuszami. To wszystko czyni firmę mało wiarygodną w ocenie pracodawców i pacjentów wożonych tym transportem. Dlaczego dyrekcja słupskiego szpitala robi mam kolejną niemiłą niespodziankę, po co zmieniać słupską firmę skoro funkcjonuje bez zarzutu ku zadowoleniu Słupszczan, którzy samie sobie te karetki fundowali. Wspiera się firmę z Polski, a 15 własnych pracowników we wrześniu pójdzie na bruk. Co to za reforma? Komu to ma służyć? Powinno się brać pod uwagę te zagadnienia zanim dojdzie do takiego kontrowersyjnego rozstrzygnięcia. Powinno się chronić lokalne miejsca pracy.!

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *