Prezydent w stolicy hazardu

W Słupsku nie milkną głosy dotyczące wizyty prezydenta Słupska Roberta Biedronia na 31 Konferencji LGBT w Las Vegas. Poleciał tam jako jedyny polityk z Europy Środkowej, a program jego wizyty zakłada spotkanie z czołowymi politykami amerykańskimi i europejskimi. Część prawicowych radnych sprzeciwia się, by prezydent jak sam to określił reprezentował tam miasto.

DSCF3562-001

Fot. Bartosz Arszyński

Adam Jaworski z PIS twierdzi, że nie życzy sobie aby prezydent oficjalnie reprezentował tam jego jako Słupszczanina. Ja jako osoba heteroseksualna i mieszkaniec tego miasta nie życzę sobie, by Pan prezydent mnie reprezentował. Pan Biedroń może sobie pojechać do Las Vegas jako osoba prywatna, a nie reprezentant Słupska.

16.11.2015-001-1024x683

Osobną kwestią jest sprawa, czy podróż ta zostanie zakwalifikowana jako wizyta oficjalna i kto za nią zapłaci. Czy prezydent dostanie delegację na podróż do światowej stolicy hazardu? Takie pytania zadają Słupszczanie? Prezydent rozwiał jednak wątpliwości, bo powiedział, że zrezygnował z diety, a całość kosztów maja pokryć organizatorzy tego spotkania.

16.11.2015-007-1024x683

Fot. Natalia Rybak 

Nie zamierzam grać w kasynie – powiedział Robert Biedroń Prezydent Słupska twierdzi, że zna dobrze stolicę światowego hazardu, bo był tam już wcześniej. – Na pewno nie zamierzam grać w kasynie, nie wybieram się także na żadną imprezę, których tam nie brakuje – dodaje Biedroń. – Zamierzam promować tam Słupsk. Pochwalę się tym, co my tu na miejscu robimy i jak wygląda nasze miasto.

Prezydent dodaje, że liczy na nawiązanie nowych kontaktów, które w przyszłości mogłyby zaowocować dla Słupska. W niespełna roku swojego urzędowania prezydent odwiedził: Brukselę, Kopenhagę, Chicago, Tarnopol, Ankarę, Paryż i Strasburg.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *