Dyrektor Tęczy odchodzi ze stanowiska

To już pewne. Michał Tramer latem tego roku przestanie być dyrektorem Teatru Laki Tęcza. Postanowił nie walczyć o przedłużenie kontraktu.

fot. www.facebook.com/teatrtecza/

Michał Tramer stanowiska dyrektora Tęczy objął w 2015 roku. Na Pomorze przyjechał ze Śląska z głową pełną pomysłów. Wiele z nich wdrożył w życie. Efektem tego jest to, ze słupski teatr lalkowy przeżył prawdziwy renesans, otworzył się ponownie na nie tylko młodych widzów. Oprócz spektakli dla najmłodszych, szeregu zajęć edukacyjnych i promujących teatr wśród dzieci, Tęcza co miesiąc przygotowuje tak zwane czwartki dorosłego widza. Spektakle dla nieco bardziej dojrzałych widzów cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Bilety na takie przedstawienia jak Svejk, czy Mistrz i Małgorzata sprzedawały się jak przysłowiowe świeże bułeczki.

Dyrektor Tramer w Tęczy spędzi jednak tylko jedną kadencję i nie dlatego, że słupski samorząd nie chce z nim współpracować. Miał możliwość przedłużenia kontraktu.

Jak powiedział w rozmowie z Radio Gdańsk, doszedł do wniosku, że zaczyna się wypalać, a trzymanie się na siłę stanowiska może być niebezpieczne zarówno dla niego samego, jak i dla teatru.

Słupski samorząd już ogłosił konkurs na stanowisko dyrektora Państwowego Teatru Lalki Tęcza. Powinien zostać rozstrzygnięty w kwietniu. Michał Tramer w Tęczy pracować będzie do sierpnia. Wówczas kończy się jego kadencja.

fot. www.facebook.com/teatrtecza/
Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *