Człowiek z pasją

Historyk, pasjonat, lokalny patriota, tropiciel przeszłości, który z pasją i zaangażowaniem odkrywa tajemnice Słupska i odczarowuje niektóre mity na jego temat.

Tomasz Urbaniak

Tomasz Urbaniak to człowiek instytucja: prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Muzeum Pomorza Środkowego, członek zarządu słupskiego oddziału Towarzystwa Opieki nas Zabytkami oraz Polskiego Towarzystwa Historycznego, kustosz Muzeum Miasta Słupska, specjalista do spraw promocji i turystyki Ziemia Słupska, autor dwóch tomów albumów z cyklu Słupsk Anno Domini, pasjonat historii Słupska i powiatu słupskiego. Od lat przybliża nam wyszukaną w archiwach i zapomnianych źródłach historię naszego miasta.

Historią Słupska zajmuje się od 20 lat. Choć na początku nic nie wskazywało na to, by Tomasz w dorosłym życiu miał na poważnie zająć się badaniem śladów przeszłości Słupska i powiatu słupskiego. – Myślę, że w dużej mierze jest to sukces mojej nauczycielki, pani Małgorzaty Błażejczak, która uczyła mnie historii. Jeśli chodzi bowiem o historię, byłem słabym uczniem, nie uważałem na lekcjach. Aż do momentu, kiedy pani Małgorzata zabrała nas na obóz wędrowny do Jury Krakowsko–Częstochowskiej gdzie znajduje się mnóstwo zabytków. Po tej wycieczce moje spojrzenie na historię zmieniło się diametralnie. Jak każdy początkujący zaczynałem od artykułów prasowych, potem sięgnąłem po literaturę fachową i zasoby znajdujące się w Biurze Zabytków, Muzeum Pomorza Środkowego, urzędach, przeanalizowałem zbiory muzealne i kolekcje prywatne. Poznałem nieżyjącego już pana Stanisława Szpilewskiego, który był moim mentorem. Zarówno on jak i pani Małgorzata Błażejczak w dużej mierze przyczynili się do tego kim dziś jestem i czym się zajmuję. Można powiedzieć, iż jestem ich dydaktycznym sukcesem.

Efektem jego zaangażowania w badaniu przeszłości miasta są dwa tomy książek Słupsk Anno Domini 20011/ 2012, nad którymi pan Tomasz pracował wiele miesięcy. Słupszczanin skrupulatnie opisuje w nim ulice miasta, ich historie i tajemnice, dawnych mieszkańców oraz czasy nam współczesne. – Drugi tom książki zabrał mi rok życia. Parę miesięcy spędziłem w archiwum państwowym. Przychodziłem w momencie godziny otwarcia i wychodziłem wraz z zamknięciem. Bywało, że spałem tylko dwie, trzy godziny. – opowiada pan Tomasz.

Obie książki to nie lada gratka dla każdego, kto interesuje się historią starego Słupska. Dowiadujemy się z nich między innymi, iż w budynku przy ul. Armii Krajowej 33 wychowywał się Oswald Bumke, sławny psychiatra i neurolog, absolwent gimnazjum przy Wasserstrasse (obecnie I LO), który później leczył Lenina. I że Armii Krajowej była pierwszą prestiżową ulicą miasta. Mieszkali tam najbogatsi przedstawiciele dawnej elity Słupska. Autor publikacji zaznacza, że aby napisać o historii Słupska, trzeba przebrnąć przez miliony źródeł historycznych. – Na przebadanie wszystkich nie starczy mi życia. Chyba, że ktoś wymyśli lek na nieśmiertelność – żartuje pan Tomasz.

Tomasz Urbaniak nie boi się też obalać słupskich mitów i nie toleruje zakłamywania historii. – Informacja o tym, jakoby mamy najstarszą windę w Europie jest wyssana z palca. Nie dość, że nie jest najstarsza nawet w Polsce, to mało tego, nie została zamontowana wtedy kiedy ten budynek budowano, tylko kilkanaście lat później. Nie wiem skąd wziął się ten mit. Tak samo nazywanie Słupska Paryżem północy. Osobiście nie mogę doszukać się analogii w tym porównaniu.

Pan Tomasz podkreśla, że wszystko to robi tylko i wyłącznie z pasji. Spędza wiele czasu w archiwum państwowym, przegląda mapy, plany, czyta książki, rozmawia z historykami. Za pomocą starych map i odbiornika GPS kataloguje dawne osady, wsie, budynki i pomniki. Jeździ rowerem po okolicznych miejscowościach. I planuje już napisanie kolejnej książki. – Chcę wydać książkę o pałacach i dworach które istniały w powiecie słupskim, a było ich dwieście. W tym celu już od stycznia intensywnie zacząłem jeździć po powiecie słupskim. – dodaje z błyskiem w oku pan Tomasz.

(mn)

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *