Karczma u Drogoscha w Klukach spalona

Spłonęła XIX wieczka karczma w skansenie w Klukach. Ogień strawił dach kryty strzechą oraz poddasze. Straty wynoszą przynajmniej kilkaset tysięcy złotych.

Ogień zauważono wieczorem w środę. Na miejsce natychmiast wezwano straż pożarną. Mimo szybkiej interwencji ogień rozprzestrzeniał się w zawrotnym tempie. XIX-wieczny budynek miał konstrukcję drewnianą, a dach był kryty strzechą. Ogień był ugaszony, ale wybuchał co chwilę w innym miejscu.

Według wstępnych oględzin zabytek uda się odbudować. Trwa ustalanie przyczyn zaprószenia ognia. Karczma była jedną z atrakcji Kluk. Słynęła z tradycyjnej kuchni i wyjątkowej atmosfery.

Jak powiedział dla radio Gdańsk Henryk Soja, kierownik skansenu w Klukach – Straty są ogromne. Serce mi pęka, bo dużo pracy włożyliśmy w rekonstrukcję chałupy. To obiekt rozebrany w Wierzchucinie i przeniesiony do Kluk. Kiedyś był to dom dwurodzinny, wpisany do rejestru zabytków – powiedział Henryk Soja w rozmowie z radiowcami.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *